W Łodzi nie udało się wybrać prezydenta miasta. Z sondażu wynika, że za dwa tygodnie będzie dogrywka, w której zmierzą się Jerzy Kropiwnicki i Krzysztof Kwiatkowski. Najwięcej radnych będzie miała Platforma.
Według sondażu przeprowadzonego dla TVP, w Łodzi najwięcej głosów w wyborach prezydenckich zdobył Jerzy Kropiwnicki (Prawo i Sprawiedliwość) - 35,2 proc. Drugi był Krzysztof Kwiatkowski (Platforma Obywatelska ) z 29,4 proc. głosów. Oznacza to, że za dwa tygodnie Kropiwnicki i Kwiatkowski zmierzą się w decydującej batalii o fotel prezydenta Łodzi. Trzeci był Krzysztof Makowski (Lewica i Demokraci) miał 21,9 proc. Kolejne miejsca zajęli Piotr Misztal (Ruch Ludowo-Narodowy) - 4,6 proc., Waldemar Bohdanowicz (Lepsza Łódź) - 2,3 proc. , Grażyna Gałkiewicz (Wojewódzki Ruch Samorządowy) - 1,3 proc, Mirosław Orzechowski (LPR) 1,1 proc., Tadeusz Matusiak (Przymierze) - 0,9 proc., Paweł Frankowski (Samoobrona) - 0,7 proc, Mieczysław Targosz (UPR) - 0,9 proc., Janusz Gołygowski (Bezpartyjne Forum Samorządowe) - 0,7 proc., Jacek Kardaszewski (Lista Sowińskiego) - 0,3 proc, Marek Jabłoński (Porozumienie Robotniczo-Ludowe) - 0,2 proc.
Także według sondażu dla TVP wybory do Rady Miejskiej w Łodzi wygrała Platforma Obywatelska - 35,3 proc. Drugie miejsce zajęło PiS -25,2 proc. Trzecia jest Lewica i Demokraci - 23,5 proc.
Wynik Prawa i Sprawiedliwości będzie jeszcze lepszy, bo ta partia zblokowała swoje listy z Samoobroną (2,1 proc.) i Ligą Polskich Rodzin (2,3 proc.). Ani LPR, ani Samoobrona nie będą miały jednak radnych i oddane na nie głosy przejmie PiS.
Do wyniku Platformy trzeba dodać głosy oddane na Komitet Wyborczy Lepsza Łódź Waldemara Bohdanowicza (1,2 proc.). Wszystko na to wskazuje, że radnych nie będzie miało Łódzkie Porozumienie Obywatelskie Jerzego Kropiwnickiego. Zaplecze polityczne obecnego prezydenta zdobyło 5,1 proc. Takie wyniku sondażu oznaczają, że większość nowych radnych zadebiutuje w samorządzie. A w radzie miejskiej będą prawdopodobnie tylko trzy kluby (więcej czytaj strona 3).
W porównaniu z wynikami ubiegłorocznych wyborów parlamentarnych w Łodzi najwięcej zyskała Platforma Obywatelska - ponad 10 proc. Prawo i Sprawiedliwość miało tyle samo zwolenników co przed rokiem. Straciła Samoobrona o 6 proc. i Liga Polskich Rodzin ponad 5 proc. SLD-UP miało w wyborach do Sejmu 14 proc, Partia Demokratyczna 6 proc., a SdPl 5,7 proc. Teraz te partie wystartowały razem w koalicji i mają w sumie podobny wynik.
Frekwencja w Łodzi wyniosła około 36,1 proc.
Tymczasem po obliczeniu głosów z 20 komisji przewaga Kwiatkowskiego nad Makowskim nie była już tak duża.Kropiwnicki miał 38 proc., Kwiatkowski 27 proc., a Makowski 22 proc.
www.gazeta.pl