Strona 1 z 4 • Znaleźliśmy 154 postów • 1, 2, 3, 4

Chomiki

Jeśli ktoś jest zainteresowany lub ma swojego Chomika w sieci to niech poda do niego adres. Możecie też zakładać swoje konta do przyszłej wymiany plików i danych.

http://chomikuj.pl/Chomik.aspx?id=atlantyda

To jest adres mojego Chomika wrzuciłem tu między innymi sporo materiałów do różnych systemów RPG, pełne podręczniki, mapy, plany, tapety artykuły i muzykę, a ponadto wiele książek głównie fantastykę choć są też książki naukowe, historyczne i trochę sensacji. Jest tez kilka plików o innej tematyce.
Wysłano: Pią 06 Cze, 2008 03:05
 
Wątek: Chomiki
Dział: Internet
Wyświetlono 241

 

"Księżyc w Nowiu" Stephanie Meyer

Bliźniaczki, chyba sobie kpicie^^

Skończyłam w końcu czytać. Trochę się to przeciągnęło, bo książke musiałam odłożyć ze względu na książki naukowe
Przez 15 rozdziałów musiałam czekać na Edwarda i te 15 rozdziałów kompletnie mi się nie podobało. Jake, Jake, Jake. Aż mi się niedobrze robiło od nadmiaru owej postaci... I co on najlepszego wymyślił z tym motorem?
Ale w końcu pojawia się Edward i wszystko wraca do normy
Uwielbiam przemyślenia Belli. Są takie znajome i bliskie^^
Edward niby chłodny, ale jak wyznaje miłość, albo mówi o uczuciu to mam łzy ze wzruszenia i z żalu, że mi nikt tak nie mówi xD
Zaraz zabieram się za Zaćmienie
Wysłano: 2009-02-02, 13:37
 
Wątek: "Księżyc w Nowiu" Stephanie Meyer
Dział: Romanse
Postów: 38
Wyświetlono 1498

Literatura

Ja lubię czytać kryminały (takie "kryminalne" i uwielbiam te z nutką humory - Chmielewskiej). Pomijając to to właśnie jakieś fantasy, przygodowe, czasem obyczajowe itd. itd. :)

Ostatnio z książek, które czytałam, bo chciałam była książka Grzegorzewskiej "Żniwiarz", kryminał, debiut i powiem, że później już nie mogłam się oderwać nie przeczytawszy kto zabił :) Ale tak mam często. Wcześniej to były książki naukowe, z dziedziny psychiatrii, że tak to jakoś uściślę. Mianowicie jednej choroby. Na liście mam kolejne z takowej dziedziny, ale nie wiem czy mi się teraz uda cokolwiek przeczytać - od siebie, bo mam malutką listę książek, które "muszę" przeczytać :)

Dodam jeszcze, że można mnie nazwać molem książkowym. Kiedyś czytałam zdecydowanie więcej, teraz już mniej, bo więcej mnie widać na komputerze. Jednym i drugim wzrok sobie popsułam i psuje dalej :)
Wysłano: Pią 07 Gru, 07 21:16
 
Wątek: Literatura
Dział: Pogawędki niewinne
Postów: 18
Wyświetlono 490

Książki

Widzę że mnogo miłośników bajek o smokach i błędnych rycerzach!!!!
Ale z was baby... nie dziwota, skoro już kobiety reklamują maszynki do golenia w TV, a męski archetyp różni się od samicy jedynie brakiem pochwy... co i tez wydajnie się nadrabia.... grrrr

Ja czytam książki naukowe, lub z pogranicza techniki, powieści baaardzo rzadko. Mickiewicza nie czytałem!!! Carski agent!!! :p
Z tytułów które mogę polecić to „kocia kołyska” Vonneguta i całą resztę, z rzeźnią nr 5 na czele !!
"historia zwierząt kręgowych" Tadeusz Szarski i Mein Kampf Hitlera.. :3
Książki które maja w sobie coś więcej prócz ładnych rond metaforycznych i kwietyzmu ponad miarę.
Wysłano: 2008-08-07, 12:33
 
Wątek: Książki
Dział: Off Topic
Postów: 32
Wyświetlono 3250

Book vs. ebook

Wiele z Was podaje możliwość wertowania książek jako atut i też przeciw e-bukom.
Ja znów dodam, że jeśli mielibyśmy dobre użądzenie (teraz jeszcze strasznie drogie) mogłoby to zrekompensować.

1. Wszelkie książki naukowe wzbogaciłyby się o ruchome wykresy i inne tego typu rzeczy.
2. Podczas czytania można włączyć cichutką muzyczkę.
3. ?wiatło wewnętrzne i będzie moża czytać wszędzie i zawsze tak samo.

E-buki wraz z dobrym sprzętem, które z czasem będzie dostępne jak teraz mp3i4 również moga mieć swoje plusy.

Chociaż też zaczynam często książkę czytać od wdechu farby drukarskiej :]
Wysłano: Sob 24 Maj, 08 22:51
 
Wątek: Book vs. ebook
Dział: Pogawędki niewinne
Postów: 19
Wyświetlono 643

Pomysł na biznes

Witam Państwa
Mam 20 lat tak się złożyło że nie dostałem się na studia więc chciałbym zająć się biznesem czytając gazety wpadłem na taki pomysł. Założenie firmy Infobrokerskiej te usługi wyglądałyby następująco:
- Wyszukiwanie ważnych informacji dla klienta we wszystkich możliwych źródłach (prasa, internet, książki naukowe, czasopisma branżowe) w zależności co dany kontrachent zleci.
- Monitoring przepisów prawnych
- Monitoring poczynań konkurencji
Co o tym sądzicie? Proszę o rady
Wysłano: So, 7 paź 2006, 15:06
 
Wątek: Pomysł na biznes
Dział: Pomysł na biznes
Postów: 3
Wyświetlono 4231

Miejska Bibliotek Publiczna

Hehehehe, była już kiedyś propozycja abolicji podatkowej, ale o książkowej to jeszcze nie słyszałem No i wg mnie nie powinno takiej akcji być- zasada jest prosta- trzymasz miesiąc, przedłużasz albo oddajesz- jak nie zrobisz ani tego, ani tego, to kara leci. A prawda jest taka, że można i 1,5miesiąca trzymać, w porywach do 2 miesięcy i kary nie ma. Sam już kiedyś miałem w domu książkę ponad 8 miesięcy (a przedłużać można bodajże 2 razy)- i co miesiąc przedłużałem wszystko co miałem, jedne oddawałem, inne brałem. A po tym czasie okazało się, że paniom wypadła kartka z mojej karty- i wg nich nawet tej książki nie miałem Jaką miały zdziwioną minę, kiedy im to przyniosłem (a ta książka Kamershena miała z 800 stron, bydle było wielkie) hehe...
Także- szkoda że ją zamykają, będę musiał czytać książki naukowe
P.S. szukałem tematu w ogóle o MBP i nie znalazłem, tak bym nowego nie zakładał
Wysłano: Nie 13 Maj, 2007
 
Wątek: Miejska Bibliotek Publiczna
Dział: Kultura i sztuka
Postów: 64
Wyświetlono 10663

Pomysł na biznes

Cytat:Witam Państwa
Mam 20 lat tak się złożyło że nie dostałem się na studia więc chciałbym zająć się biznesem czytając gazety wpadłem na taki pomysł. Założenie firmy Infobrokerskiej te usługi wyglądałyby następująco:
- Wyszukiwanie ważnych informacji dla klienta we wszystkich możliwych źródłach (prasa, internet, książki naukowe, czasopisma branżowe) w zależności co dany kontrachent zleci.
- Monitoring przepisów prawnych
- Monitoring poczynań konkurencji
Co o tym sądzicie? Proszę o rady


Monitoring przepisów prawnych odpada, bo sądy (jeszcze nie wszystkie), prokuratury i duże kancelarie prawnicze maja oprogramowanie do wszystkich przepisow prawnych. Firmy, które im sprzedały to oprogramowanie zapewniaja bieżącą aktualizację przepisów prawnych, a ponadto zatrudniaja prawników, ktorzy na bieżąco sledzą postępy legislacyjne nowych przepisów zanim one wyjdą na salę sejmową.
Co do monitoringu konkurencji, to każda większa firma robi to we własnym zakresie. Mało prawdopodobne, zebyś dostał zlecenie od sredniej firmy, a małe to nie sposób zainteresować czymś takim.
Wyszukiwanie informacji dla klienta, to się czasem zdarza, ale to robota dla studenta, a jak masz ZUS do zapłacenia, to moze zabraknąć na ZUS.
To mogłoby chwycić, ale musiałbyś mieć klienta (chyba nie jednego) i dobre oprogramowanie do sortowania wiadomości, bo ręcznie przez Googla to za dużo pracy.
Pozdrawiam
Xfreebiz
Wysłano: So, 25 lis 2006, 00:59
 
Wątek: Pomysł na biznes
Dział: Pomysł na biznes
Postów: 3
Wyświetlono 4231

O nas

01. Imię: z tego co mi wiadomo to to jakieś żydowskie imie jest

02. Ksywy: obecnie Prosiaczek Kuntakinte

03. Miejsce zamieszkania: taka wieś na W....tam ten no, stadnion narodowy mają budować .

04. Wzrost: chyba w średnią krajową się mieszcze

05. Data urodzenia lub wiek: aż się zdołowałem jak sobie uświadomiłem ile mam

06. Kolor oczu | włosów: to zależy od dnia a włosy to genealnie blond chyba.

07. Ulubione kapele: sporo tego, ale wszystko to i tak komercja

08. Ulubiona gry: Need For Speedy wszystkie no i gra na gitarze

09. Ulubiony filmy: czemu tu są takie trudne pytania?

10. Ulubiona książki: o masz....kolejne takie na razie to jedyne co czytam to książki naukowe o_O

11. Ulubione danie | napój: kurde.....nie wiem | cola, woda cytrynowa, piwoooo gin i takie tam

12. Kocham: eee....yyy....pytania są tendencyjne

13. Nienawidzę : nietolerancji, buractwa i hamstwa, nieszczerości i takich tam.

14. Sport: snowboard, bieganie, pływanie, rower, i coś tam jeszcze

15. Na codzien zajmuje się: nałogowym opierdzielaniem się

16. Moja strona www: no a gdzie jesteście?
Wysłano: 26 lut 2008, 13:50
 
Wątek: O nas
Dział: O nas
Postów: 22
Wyświetlono 361

dowody

Cytat: Twoje prywatne doświadczenia nie są dowodem dla nikogo innego poza Tobą. Dlaczego ? No to udowodnij, że nie kłamiesz ...



Widzę,że nie chcesz uwierzyć.Jeśli to Cię nie przekonuje to choćby cud się wydarzył nie uwierzysz.Dlaczego ? Ponieważ szukasz dowodów nadzwyczajnych,a tymczasem cuda nie dzieją się tak po prostu na zawołanie.Wiesz,że żaden żyjący człowiek nie jest w stanie udać się do Nieba i powróciwszy na ziemię przekonać ateistów,że Wszechświat został stworzony i nie powstał z nicości.Chyba wymagasz ode mnie rzeczy niemożliwych? Zapewniam Cię,że nie piszę Ci o wydarzeniach fikcyjnych,ale potwierdzam Ci,że Stwórca zna wszystkie nasze myśli i wie o nas więcej niż my sami.To świadczy o Jego potędze i wielkości.

Wszechświat został stworzony,bo gdyby powstał tak jak ateiści mówią - z nicości to miałby chaotyczny charakter,planety byłyby bez orbit and so on.A tymczasem przeglądając książki naukowe sam potwierdzisz,że Wszechświat jest doskonale uporządkowany.Oj heysel,heysel.
Wysłano: Nie 09 Wrz, 2007 20:58
 
Wątek: dowody
Dział: Humor
Postów: 27
Wyświetlono 3727

Niedopatrzenia i sekrety świata

Cytat: Jeśli dla ciebie nie jest to off top, to radzę przeczytać pierwszą stronę i zasady tematu.

Cytat: Nie mam zamiaru bawić się w sofistykę zbyt długo

Cytat: ale tylko jeśli będzie ona toczyć się w innym temacie

Cytat: Owy całokształt można nazwać najwyżej zarysem, a w stosunku do niektórych postaci wzmianką.

Cytat: lub po prostu zostać otruty i umrzeć.

Cytat: Zresztą nie chę się czepiać, ale to nie jest równanie, tylko nierówność.

Cytat: Z góry obmyślonej taktyki nie nazwałbym przypadkiem

Cytat: a umysł również, jeśli nie przede wszystkim, jest częścią oręża.

Cytat: Sporą część nauk trzeba by wtedy wyrzucić, a postęp świata byłby nikły

Cytat: Polecam książki naukowe zamiast mangi, zresztą są niekiedy ciekawsze.

Cytat: Jeśli się mylę, to proszę o numer chapa.

Cytat: Jak musisz mnie cytować

Cytat: dodatkowo jak wiesz ta technika ma dość specyficzny dźwiek wiec Pain mógł i go nie usłyszeć : )


Może i jest to jakieś wytłumaczenie, ale wciąż obracamy się w tym niedołężnym, koślawym, kwadratowym wręcz kole – potęga Naruto vs. słabość Nagato.
Wysłano: 2009-02-10, 16:09
 
Wątek: Niedopatrzenia i sekrety świata
Dział: Archiwum Naruto
Postów: 3
Wyświetlono 301

Ceny

To ja jeszcze taki news cenowyze strony Zysku i ska.

"Dnia 1 kwietnia 2006 wydawnictwo obchodzi dwunaste urodziny. Z tej okazji w tym i następnego dnia (czyli 1 i 2 kwietnia 2006) mamy dla naszych klientów następującą niespodziankę:
Każde złożone w tych dniach w naszej księgarni internetowej zamówienie na książki z tzw. "normalnej" oferty zostanie zrealizowane z 40% rabatem (promocja obejmuje wszystkie tytuły, czyli zarówno beletrystykę, jak i książki naukowe). Promocja obowiązuje tylko 1 i 2 kwietnia 2006, nie dotyczy ona pakietów oraz tytułów z działu "Okazje" (tzn. można kupić z 40 % rabatem tytuły wchodzące w skład pakietu, ale rabat liczony jest od ceny detalicznej tytułu, no i ów tytuł nie może pochodzić z działu "okazje""; rabaty (promocje) nie sumują się.

W czasie promocji obowiązują standardowe warunki opłat za przesyłkę i pobranie przy realizacji zamówień, czyli: przy zamówieniach poniżej 49,00 zł (czterdziestu dziewięciu złotych) doliczamy kwotę 8,00 zł (osiem złotych) na pokrycie części kosztów przesyłki i pobrania (dotyczy to też sytuacji, gdy zamawiana jest książka z "normalnej" oferty oraz jakaś inna z działu "Okazje").
Zasady zakupów wyłącznie tytułów z działu "Okazje" pozostają bez zmian.
Biorąc pod uwagę nasze doświadczenia z naszych poprzednich "urodzinowych" promocji, wolimy uprzedzić, iż czas realizacji zamówienia może ulec wydłużeniu."
Wysłano: Nie 26 Mar, 2006 21:05
 
Wątek: Ceny
Dział: Literatura
Postów: 15
Wyświetlono 2848

Pediatra

Witam!
Dnia 17.04.2009 moja 2-letnia coreczka trafiła do szpitala z utrzymującą się od 6 dni wysoką temperaturą, w szpitalu wystąpiły jeszcze biegunka i wymioty. Po prześwietleniu okazało się, że to zapalenie płuc. Wykonano również posiew moczu. Lekarz poinformował nas o groźnej bakterii w układzie moczowym- pseudomonas aeruginosa. Mała dostawała przez 7 dni lek FORTUM. W tej chwili już jesteśmy w domu.
Bardzo się obawiam o jej zdrowie i chcialabym wiedzieć coś więcej o tej bakterii. Po pierwsze nie mamy pojęcia skąd ona się wzięła, czy można ją calkowicie wyeliminować z organizmu, jeśli tak to w jaki sposób. Dziecko niedługo pójdzie do przedszkola i boję się, czy może zarazić inne dzieci, często przejeżdża do nas rodzina z dziećmi i również się tego obawiam. Zastanawiam się również jakie mogą być objawy, co powinno nas zaniepokoić w najblizszym czasie- czy każda wysoka temperatura lub inny objaw mogą wskazywać na ,,uaktywnienie "bakterii. Jakie mogą być następstwa wykrycia tej bakterii w przyszłości, jakie dziecko może mieć problemy ze zdrowiem z jej powodu w przyszlości.
W związku z tym,że nie mamy pojęcia skąd sie wzięła czy my jako rodzice powinniśmy zrobić posiew moczu na stwierdzenie czy również mamy tą bakterię?- co zrobić jeśli wynik okaże się pozytywny, czy możemy się leczyć i czy możemy zarazić innych.
Nie mamy wyksztalcenia medycznego więc jeśli są jakieś książki naukowe, w których moglibyśmy o tej bakterii dowiedzieć się coś wiecej to bardzo prosze o autora i tytuł.
Bardzo się cieszę,że jest takie forum na ktorym można się czegoś więcej dowiedzieć, ponieważ czytając inf. na internecie są one bardzo ogólnikowe. Będę bardzo wdzięczna za odpowiedź na moje zapytania i pomoc.
Dziękuję i pozdrawiam.
Wysłano: 2009-04-30, 08:26
 
Wątek: Pediatra
Dział: Pediatra
Wyświetlono 22

dowody

Cytat: Widzę,że nie chcesz uwierzyć.Jeśli to Cię nie przekonuje to choćby cud się wydarzył nie uwierzysz.

Cytat: Ponieważ szukasz dowodów nadzwyczajnych,a tymczasem cuda nie dzieją się tak po prostu na zawołanie.

Cytat: Wiesz,że żaden żyjący człowiek nie jest w stanie udać się do Nieba i powróciwszy na ziemię przekonać ateistów,że Wszechświat został stworzony i nie powstał z nicości.

Cytat: Chyba wymagasz ode mnie rzeczy niemożliwych?

Cytat: Czy można obalić ateizm na zawsze ?

Cytat: Jak przedstawisz niepodważalny dowód na istnienie Boga. Powodzenia .

Cytat: Zapewniam Cię,że nie piszę Ci o wydarzeniach fikcyjnych,ale potwierdzam Ci,że Stwórca zna wszystkie nasze myśli i wie o nas więcej niż my sami.To świadczy o Jego potędze i wielkości.

Cytat: Wszechświat został stworzony,bo gdyby powstał tak jak ateiści mówią - z nicości to miałby chaotyczny charakter,planety byłyby bez orbit and so on.

Cytat: A tymczasem przeglądając książki naukowe sam potwierdzisz,że Wszechświat jest doskonale uporządkowany.

Cytat: Oj heysel,heysel.


Oj SEBASTIANO, SEBASTIANO
Wysłano: Pon 10 Wrz, 2007 00:51
 
Wątek: dowody
Dział: Humor
Postów: 27
Wyświetlono 3727

Wankel... Silnik z wirującym tłokiem....

Może troche na temat tego silnika, jego powstania i jego "stworzyciela".... Wypowiadajcie sie na ten temat... Co o tym sadzicie?? Jest tez kilka filmików...

Urodził się w Lahr w Badenii – Wirtembergii. Drukował, magazynował i sprzedawał książki naukowe w Heidelbergu, równolegle pracując nad rozwiązaniami technicznymi. W okresie niemieckiej depresji utracił pracę i w 1924 roku otworzył warsztat mechaniczny.

Od tego czasu rozważał pomysł silnika rotacyjnego, zgłaszając rozmaite patenty przez 60 lat. W 1927 wykonał rysunki schematu maszyny z wirującym tłokiem bez niejednostajnie poruszających się elementów. Pierwszy patent otrzymał w roku 1929. W latach 30. doszło do nieporozumienia między nim a Adolfem Hitlerem, w wyniku czego był więziony przez nazistów przez kilka miesięcy. W 1933 zgłosił wniosek patentowy na silnik z wirującym tłokiem, a otrzymał go w roku 1936. W czasie II wojny światowej dostarczał uszczelki i silniki z wirującym tłokiem dla niemieckiej Luftwaffe i Kriegsmarine. Po wojnie był więziony przez kilka miesięcy przez aliantów, jego laboratorium zostało zamknięte, a wszystkie dzieła skonfiskowane.

Felix Wankel znany był z obrony praw zwierząt i negatywnego stosunku do wykorzystywania zwierząt w badaniach laboratoryjnych. Zmarł w wieku 86 lat w Heidelbergu. Był laureatem wielu nagród, m.in Złotego Medalu Związku Inżynierów Niemieckich (1969). Ciekawostką może być fakt, że mimo swojego wkładu w rozwój motoryzacji, nigdy nie otrzymał prawa jazdy.

Wymyślił coś, co postaramy się wyjaśnić w prezentowanych sekwencjach wideo. Wychodzimy z założenie, że lepiej to zobaczyć na własne oczy, niż przeczytać gruby tom i nic z tego nie zrozumieć.

http://www.youtube.com/watch?v=TukWBrV6kqo

Jednak silniki Wankla nie pracują tylko w samochodach marki Mazda. Prahistoria silnika Wankla przez długi okres była łączona z samochodem NSU Ro80.
http://www.youtube.com/watch?v=Cy7PT0jJPVs

żródło: http://www.roadlook.pl/

i jeszcze kilka informacji:
Inaczej silnik z wirującym tłokiem. Zamiast tego, co spotykamy w tradycyjnych
jednostkach napędowych, czyli tłoka poruszającego się ruchem posuwisto-zwrotnym w cylindrze, mamy tu tłok w kształcie zbliżonym do trójkąta, który wykonuje mimośrodowy obrót w elipsoidalnej przestrzeni komory. Występują tu wszystkie rodzaje cykli pracy silnika: ssanie, sprężanie, praca, a także wydech, lecz
z uwagi na kształt tłoka trzy z nich zachodzą w tym samym czasie. Dzięki temu
silniki Wankla cechuje duża równomierność biegu, pozwalająca na stosowanie zaledwie dwóch tłoków, oraz wysoka moc jednostkowa. Wady konstrukcji to stosunkowo duże zużycie paliwa oraz istotne problemy z uszczelnieniem wirującego tłoka.
Wysłano: 2008-04-06, 11:03
 
Wątek: Wankel... Silnik z wirującym tłokiem....
Dział: Ogólnie o motoryzacji
Postów: 15
Wyświetlono 1525

Nierealne rzeczy z DreamFall w naszym świecie.Czy to możliwe

Prosiłabym o nienadużywanie terminu "książki naukowe", prędzej popularnonaukowe bądź paranaukowe. I nie mówię tego złośliwie, po prostu jako jednocześnie psycholog i czarownica uważam, że trzeba oddzielać pewne rzeczy. To, że wierzy się w różne rzeczy, nie znaczy, że ich istnienie zostało udowodnione w sposób naukowy - polecam poczytać troszkę o metodologii.
Wysłano: 2007-08-09, 22:52
 
Wątek: Nierealne rzeczy z DreamFall w naszym świecie.Czy to możliwe
Dział: Świat Dreamfall
Postów: 67
Wyświetlono 5011

Bierz i oddawaj za darmo - strony z ogłoszeniami

Jeśli ktoś ma niepotrzebne, zalegające półki książki naukowe/popularnonaukowe z dziedzin: filozofia, fizyka, biologia, religia (w sensie ogólnym), socjologia, psychologia, medycyna, genomika, anatomia, łacina, greka itp. i chciałby oddać je w dobre ręce, to chętnie się nimi zaopiekuję
Wysłano: 2009-03-25, 01:04
 
Wątek: Bierz i oddawaj za darmo - strony z ogłoszeniami
Dział: Ogłoszenia
Postów: 7
Wyświetlono 547

Jak to robicie...?

Nie. Odkąd pamiętam nie wierzyłam. Słuchałam, rozmawiałam, czytałam. Chciałam uwierzyć. Mimo wszystko nie wierzę. Odkąd zaczęłam rozumieć książki naukowe, ostatecznie odrzuciłam teorie kreacjonizmu i przerzuciłam sie na wielkie bum i ewolucję.
Nie wierzę w życie po śmierci, Kati. Po prostu

Po za tym, byłoby to bezsensowne. Gdzie? Jak? W jakim celu?
Po co, jeśli miałoby to być bezcelowe i niematerialne?
Wysłano: 24 Sierpień 2006, 22:03
 
Wątek: Jak to robicie...?
Dział: Religia
Postów: 39
Wyświetlono 6547

Dwie teorie i dwa różne spojrzenia na Boga.

Cytat: Tego wszystkiego nie dowiemy się obserwując tylko dzieło stwórcze



A zadałaś sobie kiedyś trud,żeby poznać chociaż malutką cząstkę Boga od strony jego dzieł i praw rządzących tymi dziełami ?

Oczywiście ,całe życie czytam książki naukowe na ten temat,wyruszam w plener na rowerze i podziwiam piękno fałny i flory
Wysłano: 2009-01-15, 20:45
 
Wątek: Dwie teorie i dwa różne spojrzenia na Boga.
Dział: Dyskusje teologiczne
Postów: 53
Wyświetlono 814

Firma

Witam,
Krótkie pytanko: książki naukowe wpisywać do środków trwałych czy wyposażenia ? Chodzi mi o te zakupione przed rozpoczęciem działaności i na które nie mam faktury i nawet dokładnie nie pamiętam kiedy zostały zakupione. Pamiętam Wielkocie, że zalecałeć wpisać wszystko do EŚT, niestety nie mogę znaleźć symbolu KST.

Pozdrawiam,
Piotr Turkowski
Wysłano: Pn, 9 mar 2009, 14:10
 
Wątek: Firma
Dział: Firma
Postów: 6
Wyświetlono 128

Książki

Cytat: 14 URODZINY ZYSK I S-KA WYDAWNICTWO I URODZINOWA PROMOCJA (40% RABATU !!!)

Otóż 1 kwietnia 2008 obowiązywać będzie 40 % rabat na wszystkie tytuły z naszej oferty (promocja obejmuje zarówno beletrystykę, jak i książki naukowe), czyli że właśnie z takim rabatem zostaną zrealizowane wszystkie zamówienia, które dotrą do naszej księgarni internetowej w czasie od godz. 00:00:01 do godz. 23:59:59 1 kwietnia 2008. Wyświetlające się w tym dniu przy poszczególnych tytułach ceny będą obniżone o wspomniane 40%, i właśnie w tych cenach zostaną zafakturowane zamówione książki.
ALE UWAGA!!!, promocja nie obejmuje pakietów oraz książek z działów "Promocje" i "Okazje" (tzn. można kupić z 40 % rabatem tytuły wchodzące w skład pakietu, ale rabat liczony jest od ceny detalicznej tytułu, no i ów tytuł nie może pochodzić z działu "Okazje").
Rabaty (promocje) nie sumują się!

W czasie promocji obowiązują standardowe warunki opłat za przesyłkę i pobranie przy realizacji zamówień, czyli: przy zamówieniach o wartości poniżej 59,00 zł (pięćdziesięciu dziewięciu złotych) w cenach obowiązujących 1 kwietnia 2008 doliczamy kwotę 10,00 zł (dziesięć złotych) na pokrycie części kosztów przesyłki i pobrania (dotyczy to też sytuacji, gdy zamawiana jest książka z "normalnej" oferty oraz jakaś inna z działu "Okazje").
Przy zamówieniach o wartości 59,00 zł oraz powyżej tej kwoty nie pobieramy opłaty dodatkowej (za przesyłkę i pobranie).

Zasady zakupów wyłącznie tytułów z działu "Okazje" pozostają bez zmian.

Obecnie księgarnia internetowa nie ma własnego magazynu, w związku z czym zamawiane książki będą ściągane z magazynów zewnętrznych (co może wpłynąć na termin realizacji zamówienia). Zamówienia zasadniczo będą realizowane w kolejności ich spływania (chyba że okaże się, iż danego tytułu nie ma w najbliższym magazynie, i trzeba go ściągnąć z któregoś z dalszych). Biorąc pod uwagę nasze doświadczenia z naszych poprzednich "urodzinowych" promocji, wolimy uprzedzić, iż czas realizacji zamówienia może ulec znacznemu wydłużeniu; jednak wszystkie zamówienia, które spłyną do nas 1 kwietnia 2008 niezależnie od terminu wysyłki zostaną zrealizowane z obowiązującym w tym dniu rabatem.

ZAPRASZAMY!!!



Nie wiem jak Wy, ale ja zacieram raczki Na pewno kupię Retrospektywę 2 i chyba coś Mieville'a.
Wysłano: Pon 24 Mar, 2008 19:42
 
Wątek: Książki
Dział: Bla Bla Bla
Postów: 1234
Wyświetlono 38377

Seksuolog

Nadal czytam; wiesz, myślałam, że ‼połknę” tę książkę, a za bardzo mnie ona zastanawia i nie potrafię jej szybko przeczytać /zostało mi jeszcze 100 str./.
Mimo to chciałabym się odnieść do kilku spraw.
Moim zdaniem autor za bardzo ‼uprościłâ€ gł. bohatera, nie wiem, może mi się tak tylko wydaje, ale jest on jednowymiarowy. Książką jest ok., jest zastanawiająca, choć pisana lekkim przystępnym dla każdego językiem, warta polecenia - ale bohater spłycony, choć może w tym szaleństwie jest metoda? Może chodzi o zgodę formy z treścią, jeszcze tego nie przemyślałam. A może tylko mi się tak wydaje, bo dawno nie czytałam literatury pięknej, raczej dokumenty i książki naukowe.
Postać gł. bohatera jest zawsze przejaskrawiona, bo w końcu musi być wyrazista, łatwa do scharakteryzowania – zasugerowałeś, że po części się z nim identyfikujesz i co do tej kwestii chciałam coś napisać.
Gł. bohater w ogóle mnie nie pociąga i nie potrafię się z nim zidentyfikować, ponieważ cechuje go /na etapie przeczytania przez mnie 200 str./: naiwność, niedojrzałość, brak zasad i celów, obojętność /pali za sobą wszystkie mosty/, zaburzenia mentalności no i choćby nadmierna ‼kochliwość” i nadmierna swobodna w powyższym. Ot, taki zagubiony chłopczyk...
Co do chęci poznawania świata i ludzi /poza swawolą w sferze sex, czego nie akceptuję/ - a przynajmniej nic mi o tym nie wiadomo, bo mnie to najzwyczajniej w świecie nigdy nie dotyczyło, ‼wiemy o sobie tyle na ile nas sprawdzono” tak? – jest ok.
Wiesz, mi podobają się osoby skomplikowane, przez co mam na myśli takie, które sprytnie potrafią połączyć szeroko pojęty materializm z szeroko pojętą sferą duchową. Tzn., że nie podobają mi się zarówno wszelkie osoby tylko ‼uduchowione” tacy niby-poeci z listkiem we włosach, jak i ‼zaawansowani konsumenci”, których głównym celem jest, by zrobić sobie dobrze.
Książka obejmuje okres średniowiecza, więc nie ma odniesienia do współczesności, niemniej oczywistym jest, że postawa Złotoustego jest spotykana, ale tak, jak napisałam nie imponuje mi. Zaimponowałby mi chłopak, który chciałby mieć rodzinę, stałą pracę, dom etc., i ze mną chciałby poznawać świat w wolnych chwilach, w czasie urlopu itd. Korzenie głęboko w ziemi, a wysoko nad nimi szumiąca korona- tzn. głowa pełna marzeń :-)
Wysłano: 2008-11-15, 22:58
 
Wątek: Seksuolog
Dział: Seksuolog
Postów: 218
Wyświetlono 2026

Księgi Magiczne

Uhuhuhuhu... No to zaczynam: Wampir Maskarada, Wampir Mroczne Wieki, Vampire the Victorian Ages (podręczniki rpg o wampirach).
Z Pani Rice; Wywiad z Wampirem, Wampir Lestat, Królowa Potępionych, Wampir Armand, Pandora.
Inne: Lustrzanki o zmierzchu, Tuzin czarnych róż.
Jeśli chodzi o książki naukowe to przede wszystkim Wampiry i Wilkołaki Erberto Petoi.
Wysłano: 24 sie 2007, o 14:07
 
Wątek: Księgi Magiczne
Dział: Księgi Magiczne
Postów: 16
Wyświetlono 789

Seriously | Na poważnie

Pora na moją opowieść...
Nazywam się... Dagon, choć znany jestem jeszcze pod innymi pseudonimami (może kiedyś się przed Wami odkryję) i mam 21 lat. Gram ... coś koło 8 lat.
Jestem z Kutna (coś koło 40 tys. mieszkańców), woj. łódzkie, teraz mieszkam w Łodzi, bo studiuję (informatyka na PŁ- zainteresowani graniem, zapraszam na priv).
O RPG dowiedziałem się z kreskówki Dexter's Laboratory lecącej wtedy na angielskojęzycznym Cartoon Network (może ktoś pamięta odcinek D & DD). Potem mój kumpel okazał się graczem. Akurat nie grywał wtedy (drużyna mu się rozpadła), więc zaczęliśmy pisać własny system. Fatalizm- co można zrobić znając jedynie RPG z opowiadań.
Jakiś rok, czy dwa lata później kupiłem zestaw DnD: Gra Przygodowa. Zmuszony zostałem przez kumpla (tego co już grał) do mistrzowania. Przyznam się szczerze, że do dziś mi wstyd za to, ale... Kiedy okazało się, jak słaby jestem (musiało to być zaskoczenie, co nie), kumpel jakoś ściągnął swojego starego MG i graczy. Korzystając z moich podręczników do DnD MG prowadził nam (przez jakieś 6 lat) cudowne sesje. Czasami prowadziłem ja, graliśmy też w Warhammer'a, a MG wzbogacał sesje DnD i WH materiałami z podręcznika do Wiedźmina. Warto dodać, że graliśmy dość regularnie. Posiadłem też podręcznik do Cyberpunk'a, ale nigdy nie zagraliśmy.
Na studiach gram znacznie mniej, za to wzbogaciłem "arsenał" o nWoD i Monastyr (który spowodował zwiększenie częstotliwości sesji).

Przyobiecana treść dodana po U-bocie:

Moja rodzina i znajomi (którzy sami ani nie grają, ani nie czytają fantastyki) akceptują fantastykę i RPG w moim życiu. Odnoszę jednak wrażenie, że część z nich (w tym moja mama) myślą, że fantasy traktuję jak książki naukowe, a życie traktuję jak RPG. Wydaje mi się to bezzasadne, bo dość twardo stąpam po ziemi (choć nie zawsze tak było- zanim zacząłem grać w RPG faktycznie byłem trochę "nieobecny"), ale cóż... ich prawo tak myśleć.

Co do ekip, z którymi grałem... W Kutnie graliśmy mniej więcej w stałym gronie, które raz się powiększało, raz zmniejszało, ale mogłem zawsze liczyć na trzech stałych graczy. Później poszli do pracy- graliśmy coraz rzadziej, teraz mam nową drużynę do grania i jakoś to idzie. Rozważam wstąpienie do jakiegoś klubu miłośników RPG, bo czasem naprawdę trudno nam znaleźć wolną chwilę w tym samym czasie.

Moraine --> Jestem z Kutna, ale przez większość roku urzęduję w Łodzi.
Wysłano: on Śro Wrz 10, 2008 3:50 pm
 
Wątek: Seriously | Na poważnie
Dział: Seriously | Na poważnie
Postów: 25
Wyświetlono 678

imie

Znaczenie imienia Ada:
Osoba delikatna, kulturalna, powabna, lubiąca piękne otoczenie i przyrodę. Bardzo łaknie wiedzy, gromadzi książki naukowe, a zwłaszcza filozoficzne. Posiada subtelne usposobienie i miły wygląd. Jest odważna i wrażliwa na społeczne zjawiska ludzkiego życia.
ADA
Pochodzenia hebrajskiego, oznacza dosł.: stroić się, upiększać się.

(pełne mam Adrianna ale nie używam)
Wysłano: 2008-08-20, 13:24
 
Wątek: imie
Dział: Off Topic
Postów: 33
Wyświetlono 478

Karty postaci

<czego to ja nie zrobie dla Najlepszych..>
1. Bethany
2. Geller
3. W listopadzie 18
4. Bethany jest tajemnicza, co nadaje jej magiczny urok. Z jednej strony jest pozytywnie nastawioną do życia optymistką, lubi słuchać innych i pomagać im w problemach. Czerpie z tego radość. Mimo tej dobroci dla innych, jest ambitna i myśli również o sobie. Jest też dość wygadaną osobą. Najczęściej mówi spontanicznie, to, co myśli. Im jest bardziej zdenerwowana, tym więcej mówi. A łatwo ją doprowadzić do tego. Gdy jest w dobrym humorze, potrafi być bardzo ciapowata i dość wredna <pozytywnie> Z drugiej strony jest bardzo dojrzała. Jeśli trzeba, potrafi być poważna. Czasem aż za bardzo... Zazwyczaj wtedy tkwi w dołku i potrzebuje dużo czułości Sama jest czuła i opiekuńcza. Jest świetną panią domu. Lubi dbać począwszy od czyszczenia luster, skończywszy na poprawianiu krawata. Sama również lubi takie dodatki. Szelki, krawaty, kapelusze... W nich czuje się wyróżniona z tłumu przynajmniej od zewnątrz. Nie ocenia ludzi po wyglądzie, ale sama lubi się nim wyróżniać. Przez to dla niektórych może wydawać się dziwna. Docenia ludzi za to jacy są i sama też chciałaby być doceniana. Dobrze czuje się jako przewodnicząca grupy, co owocuje na różnegorodzaju zorganizowanych przez nią akcjach charytatywnych. W związku za to potrafi dojść do kompromisu i wspólnego dobra, biorąc pod uwagę zdanie drugiej strony. Jest biseksualistką. Potrafi być w związku zarówno z mężczyzną, jak i z kobietą <"Żeby życie miało smaczek raz dziewczynka, raz chłopaczek">. Ale od pewnego czasu zakochiwanie się przychodzi jej z wielkim trudem. Łatwo się zaprzyjaźnia, ale jeśli chodzi o więcej, musi minąć trochę czasu, zanim się zdecyduje. Wtedy potrafi sięna prawdę otworzyć. Ponadto jest wielbicielką wszelkich herbat. Nie ma dnia, kiedy nie wypije przynajmniej dwóch filiżanek. Lubi się uczyć! Dużo czasu spędza nad nauką, traktując ją serio, ale nie zapomina o innych przyjemnościach. Pomijając różnegorodzaju książki naukowe i edukacyjne, w wolnych chwilach lubi poczytać jakiś obyczaj czy dramat z nutką romantyzmu. W liceum pisała w szkolnej gazetce, teraz dorabia sobie pisząc co jakiś czas artykuły w gazetkach okolicznościowych. Lubi dziennikarstwo, ale jej wielką pasją jest teatr. Uwielbia do niego chodzić, uważa je za magiczne miejsce. I z teatrem wiąże przyszłość. Nie chce być hollywoodzką gwiazdą, która nie ma prywatności. Marzy również o szczęśliwym domu i rodzinie.
5. http://gfx.filmweb.pl/blog/503218/82644.1.jpg
6. j.polski
7. Bethany urodziła się w Seattle <skąd btw. wywodzi się muzyka grunge>. Tam dorastała, tam chodziła do szkoły, miała przyjaciół i wrogów. Po prostu żyła. Dwa lata temu zaczęła spotykać się z synem znajomej jej mamy <rozumiecie?>. Jednak okazało się to totalną klapą. Facet okazał sięfacetem, a nie mężczyzną i zdradził ją. Te wydarzenie ukształtowało jej osobowośća, a sama Bethany przyrzekła, że nigdy już nie spróbuje. Po upływie roku zaprzyjaźniła się ze starszą znajomą, Lily, która, jak się okazało, jest lesbijką. Mimo ran sprzed czasu, potrafiła się przed nią otworzyć. Beth miała na początku trudności z powiedzeniem światu o swojej orientacji seksualnej, ale przełąmała się. Nie chciała udawać nikogo innego. Ze swoją dziewczyną była niecały rok. Rozstały się, bo tamta wybrała naukę poza miastem. Ojciec Beth, George pracuje jako mechanik. Matka, Veronica zajmuje się domem i wychowywaniem dzieci. Beth ma rocznego brata, Jake'a. Są dość ubogą rodziną w porównaniu z ich znajomymi. I właśnie dlatego przeprowadzili się do Wilna. George dostał tam pracę w swoim fachu, ale z większymi zarobkami. W nowym miejscu nie dorabiała już jako redaktorka, bo w Wilnie nie ukazują się gazetki okolicznościowe Dorabiała, wyjeżdżając co jakiś czas na weekendy, do pobliskich, większych miast, by opiekować się dziećmi. Mieszkają w Wilnie od chwili, gdy Beth ukończyła liceum.
[A.: Akceptuję
[Kolejny p.p. za następne streszczenia
Wysłano: 2007-08-22, 19:12
 
Wątek: Karty postaci
Dział: Od kuchni
Postów: 239
Wyświetlono 15910

X czy Y? :)

Ani jedno ani drugie nie jest apetyczne w spożyciu.

Internet czy książki naukowe?
Wysłano: 2008-04-06, 18:33
 
Wątek: X czy Y? :)
Dział: Gry i zabawy
Postów: 1160
Wyświetlono 20335

Fabuła czy nauka

Zdecydowanie częściej książki naukowe czytam, ale i beletrystykę lubię. O ile naukowe książki to dla mnie praca, beletrystyka- przyjemność.
Wysłano: 2008-01-25, 19:16
 
Wątek: Fabuła czy nauka
Dział: Literatura, wiersze
Postów: 14
Wyświetlono 1885

Danielowe słowotoki

Dzisiaj w sklepie Danielito do pani sprzedawczyni:
Cóż, każdy ma jakieś słabości: Tatuś - piwo, a ja - książki naukowe
Tatuś za habilitację się jeszcze nie wziął, fakt.
Wysłano: 2008-05-04, 21:05
 
Wątek: Danielowe słowotoki
Dział: Muszę Wam opowiedzieć...
Postów: 128
Wyświetlono 6748

...przedstaw się!

Yyyy... ja się mam przedstawić? Tak o? O matko, ale co ja mam tu napisać?

No więc, pochodzę z małej mieściny pod Słowacką granicą.
Najwyżej cenię w innych ludziach tolerancję i inteligencję.
Słucham alternatywy i starego rocku.
Umiem nawet nawet brzdękolić na klawiszach, raczkuje w gitarze.
Największa zaleta: Hmm... skromność? Nie no, może trzeźwe spojrzenie na świat.
Największa wada: tzw "słomiany zapał"
Uwielbiam książki, szczególnie horrory i kryminały, acz zauważyłem, że książki naukowe czytam nałogowo.
Hobby? Rozmowy, planszówki, karcianka M:tG, technika komputerowa, temat judaizmu na terenie mojego miasta.
Ulubiona książka: Entliczek Pentliczek A. Christie
Ulubiony wykonawca: Nosowska
Ulubiony zespół: Hey
Ulubiony film: The Sting (Żądło)
Ulubiona (ukochana) osoba: mój Miś

Taki skrótowy przekrój. Enjoy!

EDIT: Ahhh, byłbym zapomniał! Uwielbiam śpiewać pod prysznicem!
Wysłano: 27 lut 2009, o 15:40
 
Wątek: ...przedstaw się!
Dział: ...przedstaw się!
Postów: 16
Wyświetlono 60

Książki... i ewentualnie artykuły naukowe

Jakie książki naukowe (podręczniki akademickie, monografie...) uważacie za dobre. Prosiłbym o podanie tytułu i autora, no i jakąś argumentację. Chodzi mi raczje o książki paraekonomiczne, aczkolwiek jeśli ktoś wrzuci dobry podręcznik do anatomii to też będę wdzięczny.

Chciałem wyodrębnić ten temat od tematu polecanych ksiązek w OWION, bo tam raczej beletrystyka. Wolałbym, alby zostało tutaj choć nie wiem czy dział dobry, ale jakby co to może Pan Admin przeniesie, a jak nie to może Secy Rexy.

EDIT: Jakby ktoś trafił jakiś fajny artykuł to też fajnie by było gdyby podał. Bo postanowiłem ostatnio zwiększyć swe czytelnictwo, a od Harrego Pottera mnie jakoś odrzuca.
Wysłano: 0:29, Piątek 9.12.2005
 
Wątek: Książki... i ewentualnie artykuły naukowe
Dział: Dyskusje akademickie
Postów: 49
Wyświetlono 11160

Funkcje i kreacje par małżeńskich w literaturze (literatura przedmiotu)

Możesz dać przecież jakieś naukowe opracowania na temat epok z jakich pochodzą książki pojawiające się w Twojej literaturze podmiotu.

Opis bibliograficzny fragmentu książki

Autor, Tytuł, oznaczenie wydania, wydawca, miejsce i rok wydania, numery stron, na których znajduje się fragment.

Przykład:
Michałowska T., Średniowiecze, wyd. 2, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 1995, s. 42-142.

Opis bibliograficzny rozdziału książki

Autor, Tytuł, oznaczenie wydania, wydawca, miejsce i rok wydania, Tytuł rozdziału, numery stron, na których znajduje się rozdział.

Przykład:
Jedliński R., Gatunki publicystyczne w szkole średniej, Warszawa 1984, Praca nad wywiadem w szkole średniej, s. 184-197.
Wysłano: 3 Marzec 2009, 11:30
 
Wątek: Funkcje i kreacje par małżeńskich w literaturze (literatura przedmiotu)
Dział: Prezentacje maturalne
Postów: 6
Wyświetlono 451

Książki - co czytacie najczęściej?

Cytat: Czytam "księgi zakazane" jak necronomicon itp: oraz wszelkiego rodzaju książki ezoteryczne, naukowe i czasem bajki. Bardzo nie lubię książek światopoglądowych.



Krystian ziomie nie czytaj tych pirdół, bo se zrobisz kuku jak wójek Bioman, który czytał podobne śmieci (oczywiście pomijamy naukowe i niektóre bajki)
Rada:
Postaraj się polubić tego czego nie lubisz, a będziesz twardo stąpał po ziemii i wiedział czego chcesz od życia. Ja narazie latam gdzieś w odległej galaktyce i trudno mi teraz zejść na ziemie ...
Postaraj się o dobre ksiazki, bo naprawdę te pierwsze przez Ciebie wymienione mogą Cię powykręcać na prawo i lewo , aż zboczysz z głownej trasy, pewnego dnia obudzisz się i będzie Ci źle .
Wysłano: Czw 21 Cze, 2007 23:38
 
Wątek: Książki - co czytacie najczęściej?
Dział: Nasze zainteresowania :)
Postów: 491
Wyświetlono 49375

Bibliografia przedmiotu

Witam. W tym roku zdaje mature. W niedługim czasie muszę oddać Gotowa bibliografie do dyrektora mojej szkoły. Chciałbym się zapytać o parę rzeczy.

Temat jaki sobie wybrałem to: "Kultura masowa i jej wpływ na przeciętnego odbiorce. Omów problem odwołując się do wybranych przykładów."

Narazie na oku mam 3 książki:

Umberto Eco - Superman w Literaturze Masowej
Wiesław Sonczyk - Media w Polsce
Kultura masowa. Krytyka i obrona - Antonina Kłoskowska. Wydawnictwo Naukowe PWN

Wiem równie dobrze, ze mogę posłużyć się zwyczajną książką. Chociażby "Harry Potter". To tez kultura masowa.

Bibliografia podmiotu to najmniejszy problem i wybór książek. Najbardziej niepokoje się o bibliografie przedmiotu. Jak szukać opracowań tych dzieł? Może ktoś znalazł w jakiejś książce je. Może ktoś poleca inną książkę do tego tematu? Czekam niecierpliwie na odpowiedzi
Wysłano: 19 Październik 2008, 15:42
 
Wątek: Bibliografia przedmiotu
Dział: Prezentacje maturalne
Postów: 1
Wyświetlono 886

POTĘGA MŁODEGO KONSUMENTA!!!

Cytat: wczoraj F np. na rocznicę komunii dostał od chrzestnych album gady, płazy i bezkręgowce. ZACHWYCONY, cały wieczór gdy sprzątałam podczytywał mi co ciekawsze fragmenty


Się nie dziwię. D. uwielbia oglądać atlasy ostatnio.
Klocki jakoś go specjalnie nie kręcą, chociaż odziedziczył po Igorze spore pudło. Tylko książki zbiera i ekscytuje się, że "naukowe" już się nie mieszczą na 1 półce.
Karolina dzieci jakoś by przeżyły ten zakaz, ale wytłumacz rodzicom.
Wysłano: 2008-05-12, 22:16
 
Wątek: POTĘGA MŁODEGO KONSUMENTA!!!
Dział: Dziecko i cywilizacja
Postów: 37
Wyświetlono 2209

O innych językach na forum...

Cytat: Książki i czasopisma naukowe czytam codziennie, niestety głównie angielskojęzyczne i nie zauważyłem takich przypadków.



Serio serio? Ja też i w mojej specjalizacji cytowanie orginału jest na porządku dziennym. To chyba zależy od dziedziny.

A języka angielskiego będę używała z 3 powodów: a) bo mi się tłumaczyć nie chce, b) bo tłumaczenie zabija sens wypowiedzi, c) bo takie wtręty bywaja cool i podkreślają formę. Get it? Zresztą, spójrz na mój podopis. Mam to przetłumaczyć? A trzymać się rymu czy tłumaczyć dosłownie? A dać na końcu odnośnik, tekst z czego zamordowałam?
Wysłano: 28.12.2005 00:05
 
Wątek: O innych językach na forum...
Dział: O wszystkim
Postów: 114
Wyświetlono 15294

CLA Clarinol, BIO CLA, Dyna Burn

No i czego łżesz? Nigdy nie radziłem smarować proctoglyvenolem kłykcin. Chłopak nie wiedział co mu dolega i podał lakoniczne informacje, więc mu napisałem, żeby spróbował proctoglyvenolu, bo to MOGĄ być hemoroidy, a jak nie pomoże to żeby poszedł do specjalisty, bo na podstawie tego co on napisał to nawet największy specjalista by nie wiedział co to jest, ale oczywiście ty już wydałeś wyrok... Nie po raz pierwszy cię łapie na nierozumieniu tego co inni piszą, a następnie wyciąganiu kuriozalnych i niestworzonych wniosków.

Ok podaj scan z książki, tylko nie zapomnij dodać z jakiego roku jest to opracowanie. Ja już opracowania naukowe podałem, bo wolę się wzorować na profesjonalnych opracowaniach specjalistów mogących się pochwalić czymś więcej niż widzimisię jakiegoś technika farmacji...
Wysłano: 01.03.2007 14:24
 
Wątek: CLA Clarinol, BIO CLA, Dyna Burn
Dział: Zdrowie
Postów: 62
Wyświetlono 14103

Wszystko wokół homoseksualizmu

Cytat:
Twoje "naukowe" badania i książki są tak samo osadzone w naszej kulturze jak "społeczne konwencje".

Cytat:
Co jest normą, co "dopuszczalnym odchyleniem" a co już zboczeniem z kultury wynika.

Cytat:
Paręset lat temu priorytetem była rozrodczość. Dzisiaj priorytetem jest wolność.

Cytat:
Władysław Jagiełło nie był pedofilem, choć się z 12-latką żenił, ale gdyby się z Zbyszkiem z Bogdańca "miłował" to by go za zboczenie wyklęto.

Cytat:
Dzisiaj homoseksualizm między dorosłymi pod zboczenie nie podpada, gdy jest wynikiem wolnego wyboru obu stron. Natomiast potępiamy cygańskie / mormońskie małżeństwa z nieletnimi, bo uznajemy osoby poniżej pewnej granicy wieku za niezdolne do wolnego wyboru.


Tak, no i?
Wysłano: Sob Kwi 05, 2008 9:31 am
 
Wątek: Wszystko wokół homoseksualizmu
Dział: Archiwum
Postów: 2093
Wyświetlono 72506

Chrystus samurajem

Świetnie, może automatycznie wykasujmy wszystkie rejestry odkryć i spalmy książki, bo jak widzę zadawanie jak najbardziej logicznego pytania kończy się obrazą majestatu i zakończeniem dyskusji. Marcholt nikogo nie obraża - ma prawo zadać to pytanie, ponieważ jest to pytanie naukowe w świetle tego co pisze Zychu. Albo dochodzi do rzeczywistej przemiany wina w krew, albo nie. Sprawa jest prosta. Albo Jezus miał biologicznego ojca albo nie miał - to też proste pytanie. Nie poruszajmy już tematu religii bo przypadkiem kogoś obrazimy. Nie rozmawiajmy o polityce z tego samego powodu. Nie rozmawiajmy o seksie. Tkwijmy w swoich małych, ciasnych światach.

Jestem osobą niezwykle wręcz otwartą na racjonalny dialog, ale nawet mnie czasami coś trafia gdy rozmówca obraża się o nie wiadomo co.
Wysłano: Pią 02.05.2008 10:42
 
Wątek: Chrystus samurajem
Dział: Komentarze i opinie
Postów: 41
Wyświetlono 4208

Studia !

Proponuję żebyś poszedł tam, gdzie uczą tego, co cię naprawdę interesuje. Dobry specjalista zawsze znajdzie pracę, możesz chociażby po studiach zrobić doktorat, prowadzić badania naukowe, pisać książki, wygłaszać wykłady i jakoś z tego żyć - szczególnie jeśli ma się gdzie mieszkać.

Poza tym kto powiedział, że musisz pracować w zawodzie? Że wspomnę tylko wypowiadającego się tu Algiego, który jako historyk robi w EMPiKu.

Zawód, do wykonywania którego będziesz musiał się zmuszać, prędzej wpędzi cię w depresję niż przyniesie cokolwiek dobrego.
Wysłano: Pią 17.03.2006 18:43
 
Wątek: Studia !
Dział: Offtopicownia
Postów: 312
Wyświetlono 68850

CLA Clarinol, BIO CLA, Dyna Burn

Cytat: teraz wszyscy klamia a ty mowisz prawde...

Cytat:
Dla mnie profesjonalne badania to takie ktore sa poswiadczone jakas instytucja, np. akademia medyczna, albo inna placowka badawcza.

Cytat:
Lepiej byc technikiem i miec pojecie o czyms niz opierac sie na liznietych artykulach o niewiadomym pochodzeniu.


A ja nie lubię jak ktoś wprowadza innych w błąd.
W dalszym ciągu się nie doczekałem scanu z rzekomej książki popartej instytucjami, która to podaje NAUKOWE dowody na nieskuteczność kwasu linolowego (CLA) w odchudzaniu
Wysłano: 02.03.2007 12:00
 
Wątek: CLA Clarinol, BIO CLA, Dyna Burn
Dział: Zdrowie
Postów: 62
Wyświetlono 14103

Lew-znak zodiaku

Schludny i zorganizowany... Hmmm. No nie wiem. To jeszcze zależy w jakiej dziedzinie, bo tak w ogóle to chyba nie (moja mama zawsze się wkur..., że na podłodze - ułożone w stosik - zawsze leża moje książki, gazety i inne pomoce naukowe, bo nie chce mi się je chować na półkę).
To może ja też jestem jakąś taką 'nietypową' panną.

Jakieś 2 tygodnie temu czytałem z ciekawości jakąś książkę o numerologii - niezła zabawa z tego była. Przynajmniej dla mnie. Jak chcesz, to możesz mi napisać, ale ostrzegam, że jestem sceptyczny i nie traktuję tego w sposób zbyt poważny.
Wysłano: 22.08.2007 20:01
 
Wątek: Lew-znak zodiaku
Dział: O wszystkim
Postów: 59
Wyświetlono 4549

Korekta

Cytat: Nie uważałem za stosowne pisać czegoś co było w moim mniemaniu oczywiste. Piszemy na forum magazynu, gdzie pojawiajają się tylko recenzje popularne, a nie naukowe. Chyba, że się mylę to proszę mnie wyprowadzić z błędu.

Cytat: Jest taka zależność, że z reguły recenzje, które zawierają opis fabuły, akcji, czy [nie daj Boże] zakończenie utworu są napisane przez słabego recenzenta.

Cytat: Przedstawienie książki za pomocą narzędzi analitycznych.



Nie jestem filologiem, ale zgodnie z moją wiedzą z teorii literatury, "streszczenie" fabuły stanowi jedno z narzędzi analizy utworu. Co więcej bywa ono stosowane w tekstach popularnych.
Wysłano: Wto Mar 25, 2008 9:31 pm
 
Wątek: Korekta
Dział: Serwis Poltergeist
Postów: 154
Wyświetlono 26127

Korekta

Cytat: Powiedz mi proszę gdzie mamy taki dział. Mówię serio - najlepiej z linkiem.

Cytat: 2. Definicja STL jest jak najbardziej praktyczna. Mnóstwo ludzi pisze według niej, rzeczy nie tylko naukowe.

Cytat: Znowu poproszę o większą precyzję wypowiedzi. Co to znaczy "newsowy" charakter recenzji? Jak ma się do postulatu "analityczności" z poprzedniego posta?

Cytat: W żadnym Twoim poście odnoszącym się do spoilerów nie widziałem też zastrzeżenia, że mówimy o recenzjach popularnych, nienaukowych.

Cytat: Czy chodzi w recenzjach chodzi Ci o
a) Przedstawienie książki
b) Jej krótką analizę



Przedstawienie książki za pomocą narzędzi analitycznych. O co chodzi napisałem powyżej, mam nadzieję, że wystarczająco jasno.
Wysłano: Wto Mar 25, 2008 7:22 pm
 
Wątek: Korekta
Dział: Serwis Poltergeist
Postów: 154
Wyświetlono 26127

Uziemianie silosów

Witam, jestem studentem i pilnie poszukuję informacji o uziemianiu silosów zbożowych na zajęcia z fizyki. Interesuje mnie, dlaczego się uziemia silosy, jakie są zagrożenia, w jaki sposób się uziemia, itp. Za wszelkie info z góry dziękuję.
Jeżeli macie na ten temat jakieś naukowe pracę, bądź książki to bardzo by się przydały. Z góry dziękuję za odpowiedź.

p.s. interesują mnie szczególnie odpowiedzie szersze oparte na jakiś pracach ponieważ ogólnie wiem dlaczego się uziemia, lecz wiedza ta nie jest wystarczająca do napisania poważnego i rozległego referatu ..
Wysłano: 25 Maj 2007, 20:55
 
Wątek: Uziemianie silosów
Dział: Wymiana materiałami
Wyświetlono 497

Jest marzec 2009 i czytamy...

Ale chodzi Wam o beletrystykę osadzoną w nordyckich klimatach, fabularyzowane mity, czy książki popularno naukowe, traktujące o mitologii nordów?
Bo jeśli to pierwsze, podstawą są oczywiście sagi. Poza oryginalnymi, polecić można spokojnie współczesne "sagi", jak np. "Saga o jarlu Broniszu". Poza tym "Rudy Orm" - taki klasyk, jakby nie patrzeć.
Natomiast z książek traktujących o mitologii, ale w sposób fabularyzowany, niejako przekładający "na nasze" oryginalne podania, naprawdę świetnie napisana jest książka "Heroje północy" Jerzego Rosa. Poza tym, oczywiście koniecznie należy przeczytać oryginał, czyli "Eddę poetycką".
Książek popularno naukowych, opowiadających o nordyckiej mitologii, jest kilka, ale chyba Szrejter poradził tu sobie najlepiej. Jakoś nie pamiętam nic innego naprawdę zapadającego w pamięć.
Wysłano: Sro Mar 25, 2009 10:18 am
 
Wątek: Jest marzec 2009 i czytamy...
Dział: Książki
Postów: 43
Wyświetlono 2142

Extensa

Extensa Jacka Dukaja. Chyba najlepsza rzecz tego autora, którą czytałem. No i okazało się, ze potrafi pisać ciekawie i prosto; bo jak do tej pory były to same (pseudo)naukowe wywody i neologizmy. Teraz też się bez tego nie obeszło, ale w rozsądnych proporcjach ; głownie dotyczące astrofizyki, ale nie mam pojęcia czy mają jakiś związek z prawdą. Fabuło książki jest moim zdaniem mało istotna, liczy się poruszana problematyka. A mówi o życiu, przemijaniu, śmierci i wyborach przed jakimi staje nie tylko człowiek, ale także cała cywilizacja. Jedyną wadą jest grubość. Marne 150 stron dużym drukiem. Jak dla mnie jest to poważny kandydat i faworyt do zwycięstwo w nagrodzie Zajdla.
Wysłano: Pon 11.08.2003 10:53
 
Wątek: Extensa
Dział: Literatura polska
Postów: 2
Wyświetlono 1878

Socjologia - wykładowcy, wybory

SIEWIERSKI I TYLKO SIEWIERSKI!!!
*na ćwiczeniach nie robisz ZUPEŁNIE NIC (ręczę słowem honoru ), pan doktor opowiada trochę z książki, trochę własnych przykładów
*pojęcie takiego jak kartkówka albo jakiekolwiek przygotowanie do ćwiczeń jest mu obce
*jeśli mimo że nic nie robisz, masz ochotę się czasem odezwać (dyskusje nie są naukowe, tylko ogólne, np. czy jednostka może być gotowa przeciwstawić się grupie), masz na egzaminie od 0,5 do 2 ocen w górę
*ostatnio był jedynym który obniżył próg zaliczenia o chyba 4 punkty (50% zamiast 60)
*obecność sprawdzana jest za pomocą listy na której podpisujesz się przez np. 3 czy 4 tygodnie (czyli możesz podpisać się co 3 tygodnie także za 2 poprzednie ), chyba specjalnie zostawia puste miejsca ale i tak frekwencja była spora
A o ściąganiu na egzaminie w sali w której pilnował on i Towalski (czyli jego grup+Towalskiego) powstało kilka wątkow po ostatniej sesji
Wysłano: 16:09, Sobota 24.11.2007
 
Wątek: Socjologia - wykładowcy, wybory
Dział: Studium Licencjackie
Postów: 159
Wyświetlono 38005

Fabuła czy nauka

Cytat: Typowe naukowe podręczniki odrzucają na kilometr, przez "suchy" styl, czysto wyłożona schematycznie wiedza...

Cytat: co innego gdy autor juz jako tako potrafi zaciekawić czytelnika, o co w przypadku fabularnych nie trudno;

Cytat: aczkolwiek czasem pomimo ciekawej tematyki, autor za bardzo przesadza z opisami świata przedstawionego (jak w romantyzmie, opisy kwiatkow, wrzosowisk, dumnych konarów i zielonych, złotem przeszywanych koron), nudząc czytelnika ...


Właśnie dla tego trudno, vide "Nad Niemnem", gdzie 1/3 książki to debilna przyroda x_x
No i nie każdemu mozolne opisy świata działają ostro na wyobraźnię. Częściej przyprawiają o womit
Wysłano: 2006-10-02, 17:43
 
Wątek: Fabuła czy nauka
Dział: Literatura, wiersze
Postów: 14
Wyświetlono 1885

Cenzura?

Cytat: @S_Works
... no to zrób mały eksperyment. Idź na forum "Najwięksi fani Władcy Pierścieni na świecie" lub jakiś podobny i zacznij pisać, że Frodo to dodo, że ta cała trylogia to jeden kicz a film był do bani i że szkoda czasu w ogóle na te całe fantasy, trzeba czytać literaturę poważną lub książki naukowe...


Czegos tu brakuje. To forum musialoby miec dzial otwarty nie dotyczacy tworczosci Tolkiena i w jakims temacie o sprawach biezacych ktos musialby wyjechac z tekstem jak to czy tamto powinno zostac zorganizowane wg. Eru Iluvatara.
Wysłano: Pią Mar 20, 2009 5:21 pm
 
Wątek: Cenzura?
Dział: Uwagi o serwisie
Postów: 128
Wyświetlono 3692

"Kobiety w Biblii"

"Gender Studies UW, Międzywydziałowe Koło Naukowe UW, Wydawnictwo ZNAK i Klubokawiarnia Chłodna 25 zapraszają na spotkanie z dr Elżbietą Adamiak na temat jej książki "Kobiety w Biblii", które poprowadzi Kazia Szczuka. Zapraszamy 19 maja (piątek) godz. 17.00, ul. Chłodna 25.

Po spotkaniu, o godz. 20.00 również w klubokawiarni Chłodna 25 rozpocznie się boginiczna, szatańska, pogańska (do wyboru:-) impreza "Kobiety bez Biblii". Zagrają DJane Discordia i DJ SzachMat. Wjazd: 10 zł."

http://www.zieloni2004.pl/portal/index.php?s2=1817&PHPSESSID=974da2985bf1d56920f2714ded57e355[url][/url]
Wysłano: Pon Maj 15, 2006 2:34 pm
 
Wątek: "Kobiety w Biblii"
Dział: Polecam
Postów: 1
Wyświetlono 751

Pomysł na biznes

Roach, nie zgrywam człowieka o nieograniczonej wiedzy, nawet nigdy tak nie śmiałem twierdzić, ale na studiach miałem fizykę 2 lata, więc mi tu nie wyskakuj z wikipedią, bo te informacje tam zawarte to niestety bardzo skromna porcja wiedzy. To tak wstępem. A niestety to Ty się naczytałeś fantastyki, generator, teoria chaosu, każdy fizyk Cię z tymi pierdołami wyśmieje, nie kompromituj się do końca bo to żałosne że wierzysz w takie rzeczy, naprawdę, kup podręcznik, albo ściągnij książki p. Feynmana i po przeczytaniu przemyśl sprawę jeszcze raz. Nie ma możliwości podróżowania w czasie i nie będzie dopóki ktoś nie obali obecnej teorii fizyki, ja już kończę wypowiedzi bo to jest forum biznesowe nie naukowe. Miłego dnia.
Wysłano: Pn, 4 sie 2008, 19:16
 
Wątek: Pomysł na biznes
Dział: Pomysł na biznes
Postów: 40
Wyświetlono 2571

Zbiórka książek

Część Piotrkowskiej wlicza się do Śródmieścia Na pewno polecam Silva Rerum i Gratkę, sa też dwa antykwariaty naukowe na Piotrkowskiej 85 i drugi też na Pietrynie, ale nie pamiętam numeru. Tu masz to, co znalazłam w necie. Najlepiej zajrzeć właśnie do Panoramy Firm lub książki telefonicznej.

http://firmy2.pkt.pl/slowo_miasto/antykwariat_Lodz_YW50eWt3YXJpYXRfo/NkvA==.html?edsacid=aw-1-&gclid=CMjEzP2dxJMCFQHilAodgiYCCg

http://www.allegro.pl/my_page.php?uid=5528509

http://katalog.pf.pl/%C5%81%C3%B3d%C5%BA/antykwariat-W5P0R10C-m09.html
Wysłano: Pon Maj 26, 2008 2:12 pm
 
Wątek: Zbiórka książek
Dział: Czytelnia
Postów: 3
Wyświetlono 660

O homoseksualiźmie słów kilka

Cytat: Ahahah Malar jesteś żałosny.

Cytat: Napisałem że to jest z help centre...

Cytat: czyli poziom który powinien wystarczyć ludziom takim jak ty.

Cytat: A i apropo książki to tak, pofatygowałem się. I dopóki ty tego nie zrobisz to dalej będziesz gówno wiedział :]



To podaj nazwę pozycji, jak skończę swoje matury będę miał czas sięgnąć po inne pozycje niż "Chemia" i "Biologia". Tylko błagam, niech to faktycznie zawiera elementy prawdziwie naukowe jak analiza informacji genetycznej, praca mózgu czy cokolwiek co nie ograniczy się do bezcelowego paplania pana psychologa i jego nudnych pogaduszek z pacjentem.
Wysłano: Wto 07 Kwi, 2009
 
Wątek: O homoseksualiźmie słów kilka
Dział: Polityka i aktualności
Postów: 195
Wyświetlono 5152

Uczelnie i studiowanie

Cytat: Nie mniej jednak dylemat bycia na studiach po papierek, a po wiedzę pozostaje otwarty. Nie wiem jak wy, ale ja wolę czytywać książki naukowe od fabularnych, lubię zdobywać wiedzę, cieszy mnie to.



Nie chcę rozpatrywać kwestii "po naukę czy po papierek", gdyż w dzisiejszych czasach i jedno i drugie jest ważne. Osobiście również cenię sobie poszerzanie wiedzy i np. ogromną radość sprawia mi dowiadywanie się coraz to nowszych rzeczy np. z prawa, z którego przez jakiś czas ostatnio musiałem mnóstwo podgonić. Wiesz, to zależy od tego, czy uczysz się rzeczy, które lubisz. Ja np. nie lubię matematyki i na studiach ekonomicznych czułbym się zwyczajnie źle, uczenie się nie sprawiałoby mi przyjemności.

Także sama nauka generalnie tak, nauka + papierek tak, ale sam papierek to chyba bez sensu odrobinę.
Wysłano: Sob Sty 13, 2007 23:19:41
 
Wątek: Uczelnie i studiowanie
Dział: Wolnoć Tomku...
Postów: 1314
Wyświetlono 79095

Biblioteki

Ha! I tu Was mam Zarobki wcale nie są takie marne. Fakt, w bibliotekach publicznych nie można liczyc na zbyt wiele, ale wyżyć się da, natomiast z tego co wim, biblioteki naukowe czy uczelniane oferują naprawdę bardzo dobre wynagrodzenie. Miałam niedawno praktyki w bibliotece prywatnej skoły wyższej, które załatwiłam sobie sama, żeby trochę więcej doświadczenia zdobyć. I tam dowiedzialam się, ile zarabia jedna pani. Prawie się przewróciłam z wrażenia!

Poza tym można przecież dodatkowo uczyć w szkole czy pracować nie w bibliotece, a w redakcji czy firmie zajmującej się PR-em, bo takie możliwości dla studentów istnieją.

I tak się zastanawiam, że skoro należycie do bibliotek, które Was nie obsługują należycie, to przecież możecie zapisać się do innej. Ja sama jestem zapisana w tylu, że zawsze mi się karty biblioteczne plączą i książki mylą
Wysłano: Czw Maj 11, 2006 9:08 am
 
Wątek: Biblioteki
Dział: Pogaduszki
Postów: 123
Wyświetlono 19061

Cenzura?

@milosnik

Poszukałeś miejsce, to wporzo. Czemu nie odrazu? Tekst może i mocny, ale i tak nie dorównuje chamstwu ostatnich trzech banitów - ale to primo moja subiektywna ocena, a secundo - ocena użytkownika tego działu.

A tertio to całe community jest odpowiedzialne za jakość forum, nie tylko moderatorzy. Gdyby każdy tak własnych belek pilnował jak drzazg w cudzych oczach, to nie byłoby problemu.

@S_Works

... no to zrób mały eksperyment. Idź na forum "Najwięksi fani Władcy Pierścieni na świecie" lub jakiś podobny i zacznij pisać, że Frodo to dodo, że ta cała trylogia to jeden kicz a film był do bani i że szkoda czasu w ogóle na te całe fantasy, trzeba czytać literaturę poważną lub książki naukowe...

@llewh

Kim są ci "Oni"?
Wysłano: Pią Mar 20, 2009 4:20 pm
 
Wątek: Cenzura?
Dział: Uwagi o serwisie
Postów: 128
Wyświetlono 3692

Płatne studia?

Cytat: wykształcenie studenta , to jest jakieś 100-200 tysięcy zł o czym chyba nie wszyscy wiedzą



Te pieniądze to chyba suma wynagrodzenia dla profesorów, kosztów grzewczych i kosztów za światło na uczelni dzielona przez liczbę studentów przy założeniu, że każdy studiuje 5 lat
Niektórzy dostają jeszcze jakieś stypendia ... ale to są raczej jednostkowe przypadki

Bo raczej inne wydatki nie podlegaą wykształceniu studenta .. za alkohol, ksero, książki i inne materiały naukowe student płaci sam ...
Wysłano: 2006-05-13, 23:16
 
Wątek: Płatne studia?
Dział: Uczelnie
Postów: 15
Wyświetlono 6751

Światowy kataklizm w 2012 roku

Cytat: wojny, komercjalizacje, wszechobecny sex, zabijanie noworotków, niszczenie środowiska...

Cytat: po przeczytaniu książki Patricka Geryl'a myśle ze nie można wykluczyc jego teorii, zwłaszcza że nie jest on odosobniony w swoich poglądach i popiera je faktami naukowymi.
Więc, załóżmy że za 4 lata bedzie katastrofa - cz to nie dziwne ze jest taka cisza, miedzy innymi medialna? Skoro naukowcy to potwierdzają (powiedzmy) to czemu nie ma jakiegoś odezwu, mobilizacji, planu ratowania ludzkości...?



Geryl naukowe fakty pomieszał i poskładał w całkiem nienaukową teorię. Którą to teorię naukowcy po prostu wyśmiali i zmiażdżyli. Stąd cisza medialna, stąd nikt logicznie myślący nie wierzy w jego brednie.
Wysłano: Pią Lis 28, 2008 7:55 am
 
Wątek: Światowy kataklizm w 2012 roku
Dział: Patrick Geryl - książki
Postów: 123
Wyświetlono 15071