Modlitwa za Zmarłych

nikt mnie nie przekonał, nie podaliście też konkretnego fragmentu w Piśmie Świętym. Ja nadal uważam, że jeśli ktoś przed śmiercią nie zdążył się nawrócić żadne nasze modlitwy mu nie pomogą. Lepiej jest więc modlić się za ludzi żywych, prosić o to, by Jahwe otworzył im oczy. W apokalipsie jest napisane, że zamyka się Księga życia i wszyscy będą sądzeni według swych czynów. Więc pytam gdzie tu jest wspomniane, że nasze modlitwy mogą wybawić zmarłych z czyśćca. Nie podajcie mi kolejnych odniesień do KKK, bo ja nie zgadza się w pewnych rzeczach z Kościołem Katolickim.
Wysłano: 19-06-2008, 10:55
 
Wątek: Modlitwa za Zmarłych
Dział: Religia
Postów: 92
Wyświetlono 7426

 

... Wierzysz ?

Cytat: Te katusze, będą cierpieć 'oni', tylko nie wiem, kim są oni, tak jak cholera wie, co to jest księga życia na ten przykład, choć oczywiściew można to na swój sposób zinterpretować, zeby wyszło piekło.

Cytat: Jak ja wydam jakąś książkę, w której napiszę, ze po śmierci będziemy latac na balonach z gum balonowych, to i ta opcja bedzie równie prawdopodobna? ; p


Jak ktoś w to uwierzy, to ta Twoja opcja będzie dla tej osoby jak najbardziej prawdopodobna. To kwestia wiary, chyba nie muszę tego tłumaczyć. ;] Ale porównywanie Biblii do jakiejś książki to chyba nie jest zbyt dobry pomysł ;P
Wysłano: Pią Sty 26, 2007 6:41 pm
 
Wątek: ... Wierzysz ?
Dział: Przemyślenia
Postów: 835
Wyświetlono 29047

Różności

Witam. Popełniając samobójstwo pogorszysz swoją sytuacje, nie rób tego!!!! Może nie jestem expertem ale czytanie jakiś duchowych tekstów czy to buddyjskich (np. Tybetańska księga życia i umierania) czy chrześcijańskich (np. Pismo św.) pomaga, nieraz jak mam niepożądane myśli zasięgałem to tej literatury i mi przechodzi, nie wiem jak to działa ale działa przynajmniej na mnie. Spróbuj nie masz nic do stracenia. Czasem ludzie potrzebują odnowy duchowej, odnowy wiary. Może odnajdziesz sama przyczyne twojej choroby i ją zlikwidujesz.
Nie rób głupstw!!! Jeśli masz taką możliwość to pogadaj z jakąś osobą duchową.
Wysłano: w Pon Sty 01, 2007 10:55 pm
 
Wątek: Różności
Dział: Różności
Postów: 5
Wyświetlono 1818

Modlitwa za Zmarłych

Co sądzicie o modlitwie za zmarłych???? Ostatnio wypowiedziałam się na ten temat na religi, uważam, że nie musimy modlić się za zmarłych powinniśmy im tylko wybaczyć jeśli mieliśmyjakieś zatargi. Ponieważ gdy umieramy zamyka się nasza księga życia i będziemy rozliczeni z naszych czynów, żadne modlitwy nam nie pomogą. Pani stwierdziła, że nawet w Piśmie Świętym w Apokalipsie jest napisane by modlić się za zmarłych. Ja Apokalipsy nie rozumiem na moim etapie zbyt dobrze wytłumaczcie mi w którym fragmęcie jest taka właśnie myśl?
Wysłano: 16-05-2008, 08:44
 
Wątek: Modlitwa za Zmarłych
Dział: Religia
Postów: 92
Wyświetlono 7426

Święto Młodych 2008 - Ino

Jeszcze o spotkaniu w Inowrocławiu w dniu 20 września 2008 r.
Wspólne dzieło „Skryba św. Pawła”

Instrukcja

Na czym ono polega?

Na przepisaniu przez poszczególne grupy działające przy parafiach wyznaczonych tekstów z listów Świętego Pawła. Jeśli przy parafii działa więcej niż jedna grupa to można zarezerwować więcej rozdziałów, np. ministranci, grupa oazowa, lektorzy, itd… Ważne, aby każda grupa miała swój rozdział, który następnie rozważy i przepisze na odpowiedni format papieru.

Do kiedy i gdzie zgłaszać chęć udziału?

Poszczególne grupy powinny zgłaszać udział do dnia 10 września. Im szybciej się zgłosi, tym szybciej otrzyma tekst do przepisania.

Swoją gotowość należy zgłaszać na adres: kontakt@duszpasterstwo-domino.pl

Na jaki format należy przepisać otrzymany tekst?

Prosimy o przepisanie tekstu na formacie kartki A3. Dobrze byłoby gdyby to była karta sztywna – brystol. Orientacja strony powinna być pionowa. Z lewej strony margines powinien wynosić nie mniej niż 8 cm. Piszemy tylko z jednej strony – jeśli zabraknie miejsca na stronie należy pisać na nowej kartce. Kartki można dowolnie ozdabiać pięknymi ornamentami jak to niegdyś czynił skryba.

Jaka czcionka?

Pismo jest dowolne. Należy ono do fantazji osób, które przepisują. Może być zwykłe, a może być ozdobne. Najpiękniej przepisane strony zostaną nagrodzone.

Kiedy i gdzie oddajemy przepisaną kartkę?

Przywozimy ją ze sobą na Spotkanie Młodych, dnia 20 września. Po przyjeździe należy natychmiast zgłosić się do oznaczonego miejsca przed Bazyliką Imienia NMP, gdzie nastąpi uroczyste złączenie poszczególnych rozdziałów. Powstała „Księga życia według Św. Pawła” zostanie przeniesiona w uroczystej, radosnej i kolorowej procesji ulicami Inowrocławia.
Wysłano: Wto Wrz 02, 2008 1:55 pm
 
Wątek: Święto Młodych 2008 - Ino
Dział: Formacja i Ewangelizacja
Postów: 5
Wyświetlono 712

... Wierzysz ?

Cytat: "Wyszli oni na powierzchnię ziemi i otoczyli obóz świętych i miasto umiłowane; a zstąpił ogień od Boga z nieba i pochłonął ich. A diabła, który ich zwodzi wrzucono do jeziora ognia i siarki, tam gdzie są Bestia i Fałszywy Prorok, i będą cierpieć katusze we dnie i w nocy na wieki wieków... To jest śmierć druga - jezioro ognia. Jeśli ktoś nie znalazł się zapisany w księdze życia, został wrzucony do jeziora ognia"



Te katusze, będą cierpieć 'oni', tylko nie wiem, kim są oni, tak jak cholera wie, co to jest księga życia na ten przykład, choć oczywiściew można to na swój sposób zinterpretować, zeby wyszło piekło.

Abstarachujac. Załóżmy, ze w B. jest napisane literalnie- " Po śmierci czeka Cie, greszniku zawszony, kundlu wstretny, pieło, jak sie nie pokajasz, nie nawrócisz, kanalio zasrana et c". No i co z tego? Jak ja wydam jakąś książkę, w której napiszę, ze po śmierci będziemy latac na balonach z gum balonowych, to i ta opcja bedzie równie prawdopodobna? ; p
Wysłano: Pią Sty 26, 2007 5:42 pm
 
Wątek: ... Wierzysz ?
Dział: Przemyślenia
Postów: 835
Wyświetlono 29047

Czy kobieta jest bardziej pobożna od mężczyzny?

JKM:
"autorami "Księgi swojego życia" jesteśmy sami. Bóg nam niczego nie przypisuje, bo wtedy przeczyłby sam sobie. "
Chyba coś sobie pomyliłeś i wprowadzasz ludzi w błąd! No i faktycznie ludzi martwisz (przynajmniej mnie).
JKM:
" Na łące Boga rośnie wszystko, jak leci i każda pokrzywa ma tam swoje miejsce. "
To jakieś bezkształtne zdanie z twoich ust, przeczenie samo w sobie?!
JKM:
"Dał nam wolną wolę. Powołanie ma każdy, każdy inne"
Tu sie zgodzę, nie ma sensu analizować, kto do jakiego celu został powołany, bo ile ludzi na świecie tyle powołań, tyle krzyży do niesienia. Zycie każdej jednostki zwanej człowiekiem to nic innego, jak piękna księga (o której wyżej) albo o treści humorystycznej zwanej groteską, komedią, albo o tragicznej, zwanej horrorem lub nieco łagodniej: dramatem. Tak sie rozpisałam na temat, który podałeś w swoim poście: "Księga życia i kobiety", że pominęłabym właśnie to tu zawarte! Treść twojego postu to też jakieś zaprzeczenie. Księga życia to księga życia i kobiety i mężczyzny, prawda? Jedna płeć nie prosperuje bez przeciwnej!
Dlaczego rozgraniczasz księgę na księgę życia i na księgę kobiety?!
W tej pierwszej JUZ zawiera się kobieta!
To ona wydała cię na świat. JKM z całym szacunkiem dla twojej płci: tu wniosek, że jednak my-kobiety czuwać musimy nad rozwojem ludzi obojga płci poczynając od wydania na świat, a skończywszy na pożegnalnym pocałunku, czy to w formie znaku krzyża na czole, czy też w zwykły, pretensjonalny (emfatyczny) sposób.
I to my jesteśmy bardziej pobożne od mężczyzn, bo mamy to zakodowane niejako, by od czasu poczęcia dziecka już go kierować ku Bogu, uczyć dziecko Miłości Bożej. Takie jest moje zdanie. A jak ta nauka Tej Miłości następuje to już osobne dywagacje.
Wysłano: Sob 10 Mar, 2007
 
Wątek: Czy kobieta jest bardziej pobożna od mężczyzny?
Dział: Czym jest dla Ciebie Kościół?
Postów: 136
Wyświetlono 9528

Dziecko darem Boga

Cytat: Jeśli uważasz, że od momentu poczęcia dziecko jest dzieckiem, żywym człowiekiem, to zgodnie z nauczaniem Kościoła musisz przyjąć, że ma duszę

Cytat: Dziecko poczęte w wyniku in vitro jest pozbawione w pierwszym etapie swojego życia miłości, ciepła, czułości. Rozpoczynając życie w próbówce w okresie najbardziej intensywnego rozwoju nie może odbierać z otoczenia uczuć.



Bóg Jest Miłością. On daje dary, ale nie każdemu daje dar płodności. Nie współuczestniczy w grzechu.
Najbardziej skomplikowane jest to, że księga życia zdaje się być zbiorem ludzi, którzy zostali powołani z mocy dobrego nasienia, nie złego. Taką generalizację 'każdy człowiek' uważam za niebezpieczną. Działania Boga są dla nas niezrozumiałe. Skoro jednym daje dar płodności, a drugim nie daje, to nie ma pewności, czy wszystkim daje to, co myślimy, że na pewno daje. Nauka Kościoła ma możliwość zmiany. My możemy dyskutować, ale musimy przyjąć naukę. Jednakże jest możliwość, że dyskusja nie pozostanie bez echa. Przecież to fascynujące w życiu, że jest wiele możliwości. Wbrew pozorom nie chodzi o racje, ponieważ racje dość często szukają swego. Pozostawiam racje racjonalistom. My szukajmy czegoś piękniejszego nad racje - prawdy. Powiem więcej: Ducha Prawdy, Którego słowa są niezwykle metaforyczne, i Którego, choć słyszymy, możemy zrozumieć niedokładnie. Jeśli pomyślimy, że rozumiemy Go w sposób nieomylny, to równie dobrze możemy powiedzieć, że jesteśmy nieomylni, a będąc nieomylnymi jesteśmy kimś więcej niż ludźmi. Szukam prawdy poprzez poznanie kardiognostyczne i przez to nie wszystko wydaje się tak oczywiste, jak racje płynące z rozumu.
Pozdrawiam Cię omyku oraz Wszystkich, którzy dyskutowali.
Wysłano: Pon 20 Kwi, 2009 23:23
 
Wątek: Dziecko darem Boga
Dział: Rodzina Katolicka
Postów: 147
Wyświetlono 2521

Tłumaczenia

And I love you so -I kocham Cię tak
The people ask me how - Ludzie pytają mnie jak
How I lived till now -Jak żyłam aż do teraz
I tell them, I don't know - Odpowiadam im, nie wiem

I guess they understand - Przypuszczam, że oni rozumieją
How lonely life has been - Jak samotne było życie
But life began again - Ale życie znowu się rozpoczęło
The day you took my hand - Dzień chwyciłeś mnie za rękę

And yes I know, how lonely life can be - I tak ja wiem, jak samotne może być życie
The shadows follow me - Cienie podążają za mną
And the night won't set me free - I noc nie wypuszcza mnie
But I don't let the evening get me down - Ale ja nie pozwolę wieczorowi mnie opuścić
Now that you're around me - Teraz to ty jesteś naokoło (dookoła mnie)

And you love me too - I ty też mnie kochasz
Your thoughts are just for me - Twoje myśli są tylko dla mnie
You set my spirit free - Uwalniasz mojego ducha
I'm happy that you do - Jestem szczęśliwa w ten sposób co ty

The book of life is green - Księga życia jest zielona
And once a page is read - I jak strona raz wyczytuje
All that life is dead - Całe to życie jest martwe
This is my belief - To jest moja wiara

And yes I know, how lonely life can be - I tak ja wiem, jak samotne może być życie
The shadows follow me - Cienie podążają za mną
And the night won't set me free - I noc nie wypuszcza mnie
But I don't let the evening get me down - Ale ja nie pozwolę wieczorowi mnie opuścić
Now that you're around me - Teraz to ty jesteś naokoło (dookoła mnie)
Wysłano: Wt cze 03, 2008 7:29 pm
 
Wątek: Tłumaczenia
Dział: Tłumaczenia
Postów: 3
Wyświetlono 535

Pomoc wrozprawce

Może ze względu na spektakularność sceny, no wiesz, napiszesz, że wyczuwa się powagę sytuacji uwidocznioną w wielkich słowach jak np. "księga życia" i imponuje Ci to, więc wybierasz właśnie to. A następnego argumentu nie mam, ale jak mi wpadnie coś do głowy, obiecuję, że napiszę.
Wysłano: 17 Grudzień 2006, 11:34
 
Wątek: Pomoc wrozprawce
Dział: Dyskusje
Postów: 3
Wyświetlono 567

wypadek

Szymona Jędrzejczaka, młodszego brata Otylii, pochowano w piątek na cmentarzu w Kłóbce koło Włocławka (woj. kujawsko-pomorskie). 19-letni pływak zginął w ubiegłą sobotę podczas wypadku, do którego doszło w pobliżu Płocka.

Pochodzący z Rudy Śląskiej Szymon Jędrzejczak wracał z siostrą z Warszawy, gdzie odebrał indeks studenta pierwszego roku Akademii Wychowania Fizycznego Józefa Piłsudskiego. Otylia, która prowadziła samochód, została ranna.

"Każdy pogrzeb jest cierpieniem. Księga życia Szymona ma 19 stron. Chciałoby się krzyknąć: Panie, jeszcze nie czas! Ale ta księga została zamknięta - taki mały 19-stronicowy zeszyt (...) Panie, nie mamy do ciebie żalu, że go zabrałeś, ale dziękujemy że nam dałeś go na te 19 lat" - powiedział w homilii krajowy duszpasterz sportowców ks. Edward Pleń.

Kapelan przypomniał sportową drogę Szymona. "Pływał w Pałacu Młodzieży w Katowicach, Kusym Chorzów i AZS AWF Katowice na dystansach 100 i 200 m delfinem. Był medalistą mistrzostw Polski seniorów w sztafecie".

Uroczystości pogrzebowe odbyły się w kościele parafialnym w Kłóbce. Z pobliskiej miejscowości Gole wywodzi się rodzina Jędrzejczaków.

W pogrzebie uczestniczyło ok. tysiąca osób, w tym wiele z Rudy Śląskiej, gdzie Szymon urodził się i spędził większość życia. Obecny był m.in. prezydent miasta Andrzej Stania i duszpasterz sportowców Metropolii Górnośląskiej ks. Krzysztof Sitek.

"Szymon był wszechstronnym zawodnikiem, pracowitym. To był bardzo fajny chłopak, nie zepsuty" - powiedział prezes Śląskiego Okręgowego Związku Pływackiego Włodzimierz Borkowski.

W pogrzebie uczestniczyła Otylia Jędrzejczak, która przyjechała do Kłóbki szpitalnym ambulansem z Warszawy. Mistrzyni olimpijska leżała na wózku-noszach z karetki, będąc pod opieką sanitariuszy.

Do tragicznego wypadku z udziałem rodzeństwa Jędrzejczaków doszło w ubiegłą sobotę, w miejscowości Miączyn koło Czerwińska, na drodze krajowej nr 62 Warszawa-Płock. Podczas manewru wyprzedzania przez pływaczkę kilku pojazdów jej samochód zjechał do rowu i uderzył w drzewo.

W wyniku wypadku Jędrzejczak doznała licznych potłuczeń, urazu stawu barkowego, który nałożył się na wcześniejszą kontuzję, oraz urazu oka. Lekarze stwierdzili także niewielkie urazy kręgosłupa.
Wysłano: Sob 08 Paź, 2005 00:23
 
Wątek: wypadek
Dział: Sport
Postów: 38
Wyświetlono 4134

5 ksiąg Imaskaru - problem

Księga rezonansu w Domu Setary na wschodzie.
Księga życia w grobowcu brata sztuk mistycznych (mapa Zielony Gryf).
Księga ognia w komnatach Karlata w Czarnydrzewie.
Księga śmierci w komnatach Quinta w Czarnydrzewie.
Księga lodu w piwnicy wieży Waneva.
Wysłano: 2008-05-07, 18:38
 
Wątek: 5 ksiąg Imaskaru - problem
Dział: Help
Postów: 4
Wyświetlono 613

Nasza Adopcyjna droga

Księga życia? My takiej nie mieliśmy
Wysłano: Nie Lut 15, 2009 19:02
 
Wątek: Nasza Adopcyjna droga
Dział: Informacje ogólne
Postów: 145
Wyświetlono 2728

Sprzeczności biblijne i mitologiczne wyobrażenia w biblii

Cytat: Czy wierzycie w to że niebo jest twardym sklepieniem (Księga Rodzaju7.11 z greckiego (sterewma lat firmamentum) i posiada śluzy przepuszczające wodę deszczową ?
7.11 W sześćsetnym roku życia Noego, w miesiącu drugim, w siedemnastym dniu tego miesiąca, w tymże dniu wytrysnęły wszystkie źródła ogromnej głębiny wodnej i otworzyły się upusty niebios.


Ciekawą rzecz nadmieniłeś. Jednakże musisz wiedzieć, że przed potopem niebo BYŁO twardym sklepieniem (składało się ono z wody).
Wysłano: Wto Wrz 30, 2008 20:54
 
Wątek: Sprzeczności biblijne i mitologiczne wyobrażenia w biblii
Dział: Polemiki z innymi religiami i filozofiami
Postów: 103
Wyświetlono 2656

Święta księga ateizmu-czym kieruje się ateista w życiu?

Cytat:
Często wydaje mi się, że ateizm jest po prostu negacją Boga.

Cytat:
Ateiści krzyczą: my rozpoznajemy świat "po naukowemu", tyle że ja jako katolik robię to samo. Nie znam, żadnym odkryć naukowych które stoją w sprzeczności z nauką Kościoła.

Cytat:
Ps. Pozwólmy sobie rozmawiać o tym jaki Kościół jest dziś. Dlaczego? Bo ja w nim żyję. To co było 4000 lat temu, naprawdę mnie nie dotyczy w sensie mojego własnego życia jakie prowadzę.


Czyli niemcow tez nie powinno obchodzic co sie dzialo w III Rzeszy.
Wysłano: Sob Mar 21, 2009 4:58 pm
 
Wątek: Święta księga ateizmu-czym kieruje się ateista w życiu?
Dział: Archiwum
Postów: 46
Wyświetlono 1468

Bura Księga

No i jest. W odpowiedzi na zapotrzebowanie społeczne powołuje się do życia Skryptorium annalistów jako miejsce publikacji dzieł naukowych kalibru najrozmaitszego, poświęconych ogólnie rzecz ujmując dziejom zarówno najstarszym jak i najnowszym, z uzwględnieniem wszystkiego co pomiędzy Przez wzgląd na konieczność zapewnienia należytego poziomu naukowego, do pisania tutaj uprawnione będzie ograniczone grono Użytkowników, tzn. poza funkcyjnymi będą to członkowie grupy Historycy. Z uwagi na otwarty charakter tej grupy możliwe będzie zasilenie jej szeregów - po uzyskaniu akceptacji jej Moderatora.

A zatem do dzieła!
Wysłano: Czw 04 Sty, 2007 15:33
 
Wątek: Bura Księga
Dział: Beczka Szkokfiszów
Postów: 7
Wyświetlono 3409

Święta księga ateizmu-czym kieruje się ateista w życiu?

Dobrze, jesteś ateistą.

Pytam się skąd wiesz, że żyjesz słusznie? Co to znaczy?

Często słyszę: Kieruję się empatią, dobrem itd. Co to wszystko znaczy?

Czy każdy ateista postępuje wg. tych samych zasad? Czy może ateista ateiście nie równy?

Często wydaje mi się, że ateizm jest po prostu negacją Boga. Ateiści krzyczą: my rozpoznajemy świat "po naukowemu", tyle że ja jako katolik robię to samo. Nie znam, żadnym odkryć naukowych które stoją w sprzeczności z nauką Kościoła.

Ps. Pozwólmy sobie rozmawiać o tym jaki Kościół jest dziś. Dlaczego? Bo ja w nim żyję. To co było 4000 lat temu, naprawdę mnie nie dotyczy w sensie mojego własnego życia jakie prowadzę.
Wysłano: Sob Mar 21, 2009 1:25 pm
 
Wątek: Święta księga ateizmu-czym kieruje się ateista w życiu?
Dział: Archiwum
Postów: 46
Wyświetlono 1468

Wizje proroków wierszem

Nic nieczystego już nie wejdzie
Ohyda i kłamstwo nie przejdzie
Księga życia Baranka wchodzi
Zapisanych do wrót przewodzi

Pokazał strumień wody życia
Lustrzany kryształ drogi bycia
Z tronu Boga Baranka spływa
Między Miastem i rzeką bywa

Drzewo życia na brzegach rzeki
Dwanaście owoców przez wieki
Drzewo co miesiąc niesie owoc
Liść drzewa daje ludom pomoc

Nic godnego klątwy nie będzie
Tron Boga i Baranka wszędzie
Służby będą Mu cześć dawały
Wszechmocy rządu doglądały

Człowieczeństwo urody pole
A Jego godność na ich czole
Nie będzie nocy od tej chwili
Bóg zaświeci łaską nad nimi

Światła słońca im nie potrzeba
Lampą jest światło Boga nieba
Wieki wieków będzie królować
Duchem będzie się opiekować
Wysłano: Nie, 28 Paź 2007, 23:38
 
Wątek: Wizje proroków wierszem
Dział: Archiwum
Postów: 73
Wyświetlono 9871

Coraz niżej, coraz podlej...

Cytat: Na tę analogię się powoływałem. Jednak ideologia komunistyczna w przeciwnieństwie do religii nie obiecywała życia po smierci w żadnej formie. Komunistyczni święci też spełniali inne funkcje. Nie byli pośrednikami, a jedynie wzorami.



Są religie, ktore nie obiecują życia po śmierci (np. buddyzm nie mówi o życiu pośmierci).

Judaizm "saducejski" nie obiecywał, nawet w nie pewnie nie wierzył.

Religia komunizmu nie obiecywała raju po śmierci, ale teraz, tu - za życia.
Tak mówiła jego święta księga: "Kapitał".

Tak głosili prorocy: Marks, Engels.

Starzec
Wysłano: Nie Lis 02, 2008 11:54 pm
 
Wątek: Coraz niżej, coraz podlej...
Dział: Tematy dowolne, ale żydowskie
Postów: 297
Wyświetlono 7900

Wizje proroków wierszem

Słońce w czerni nagle się stało
Włosienny wór pielgrzyma dało
Srebro zalał życia w pełni zew
I cały księżyc stał się jak krew

Na ziemię spadły gwiazdy nieba
Człowiek na siebie się zagniewa
Jak drzewo figowe wstrząsane
Z niedojrzałych fig jest obrane

Księga wraz z Niebem usunięte
W tusz papieru Niebo zwinięte
Gest białym słowem oczyszczony
Dół góry wszechczasów ruszony

Przed sądem Bożym nie pomoże
Królowie ziemscy lub wielmoże
Wodzowie bogacze wielmożni
Niewolnik wolny nieostrożni

Ludzkość schowana w jaskini skał
Każdy człowiek potwornie się bał
Wrzeszczą z dziury skalistej góry
Niech skryją nas kamienne chmury

Przed Zasiadającym Mym tronie
Obraz Baranka gniewem spłonie
Jego Wielki Dzień gniewu Postać
Któż zdoła się przed tronem ostać
Wysłano: Sro, 17 Paź 2007, 10:18
 
Wątek: Wizje proroków wierszem
Dział: Archiwum
Postów: 73
Wyświetlono 9871

Wiara w Chrystusa, jak wiara w krasnoludki? Niby dlaczego?

Jezus prawdopodobnie żył, źródła historyczne nieco o nim mówią.
Lecz tu całkowicie bym się nie opierał na piśmie świętym.
Jeśli Jezusa nie było - pismo święte to księga kłamstw.
Toczą się spory dotyczące kwestii życia Jezusa - jak wyglądała jego młodość, czy ze śmiercią na krzyżu było tak, jak napisano w piśmie?
A co z ewangelią wg. św. Filipa i całą resztą?
Istniały, ale kościół ich nie wprowadził.
Czy nie powinniśmy się operać na świadectwach wszystkich uczniów Chrystusa?
Wysłano: Sob Kwi 18, 2009 1:51 pm
 
Wątek: Wiara w Chrystusa, jak wiara w krasnoludki? Niby dlaczego?
Dział: Archiwum
Postów: 128
Wyświetlono 2587

Egipt przeddynastyczny

historia Egiptu zazwyczaj zaczyna się od okresu dynastycznego jakby ta kultura powstała nagle...a wiele artefaktów przemawia za tym,że dolina Nilu była zamieszkała przez plemiona pasterskie, zajmujące się hodowlą i prowadzące tam osiadły tryb życia..późniejszy rozwój kultur Naqada na południu i Maadi na północy, wojny i w końcu zjednoczenie kraju pod jednym władcą Narmer, przedstawionego w koronie białej i czerwonej /paleta narmera-trójkątna płyta z czarnego bazaltu przedstawia władcę, którego imię zapisane jest w hieroglifach i brzmi Narmer/.Myślę,że warto byłoby zatrzymać się nad przetłumaczoną przez A.Slosmana Księgą Umarłych/wg.Slosmana "Księga Światła"/ a to juz wywraca cały świat egiptologiczny i historię Egiptu do góry nogami.Warto się nad tym zatrzymać i podyskutować.
Wysłano: Pon 10:08, 07 Sty 2008
 
Wątek: Egipt przeddynastyczny
Dział: (forum przeniesione --> cheops.darmowefora.pl) Egipt
Wyświetlono 153

NARODZILA SIE ,,BESTJA-666" !!!

P: (L) " Wszyscy mieszkańcy Ziemi będą oddawać pokłon władcy, każdy, którego imię nie jest zapisane od założenia świata w księdze życia zabitego Baranka". Kim jest "każdy, którego imię nie jest zapisane od założenia świata w księdze życia" ... co to jest księga życia?
O: Superkomputer.
P: (L) Księga życia zabitego Baranka... każdy, którego imię nie jest zapisane... czy to mówi, że ludzie, którzy będą sławili Bestię są imionami, które nie zostały zapisane... czy to oznacza, że istnieje superkomputer zapisujący nazwiska tych, którzy nie oddają bestii czci?
O: Tak.
P: (L) A kto ma ten superkomputer?
O: Bestia. Wszystkie imiona będą zapisane jako posłuszne albo nieposłuszne.
P: (L) Kto to jest ten "Baranek"?
O: Bestia.

A teraz link http://www.paranormalne.pl/Forum/viewtopic.php?t=4704
Wysłano: Wto 11:00, 14 Lis 2006
 
Wątek: NARODZILA SIE ,,BESTJA-666" !!!
Dział: Inne o Projekcie - archiwum
Postów: 27
Wyświetlono 1875

Thelema?

Ja bym polecała na początek raczej Księga Jogi i Magiji, Księgi Bestii oraz Krótkie eseje o prawdzie - Magija w teorii i praktyce zawiera mało wprowadzenia i jest ciężka na początek.
Mogę polecić dwa serwisy moich polskich znajomych: http://www.amrokteis.republika.pl/index.html
http://thelema.pl/

Jednak uważam, że Crowley miał manie na punkcie seksu, właśnie przez bardzo pruderyjne i restrykcyjne wychowanie - mam wrażenie, że resztę życia odreagowywał
Ale faktycznie bardzo rozsądnie to wykorzystywał, w końcu jak uczył Spare - energię demonów można bardzo skutecznie wykorzystywać w magii
Więc ta "mania" nie jest w żaden sposób ujmą dla niego, czy dla jego systemu.
Wysłano: Pią Lip 18, 2008 11:39 am
 
Wątek: Thelema?
Dział: HERMETYZM
Postów: 13
Wyświetlono 1346

Sprzeczności biblijne i mitologiczne wyobrażenia w biblii

Czy wierzycie w to że niebo jest twardym sklepieniem (Księga Rodzaju7.11 z greckiego (sterewma lat firmamentum) i posiada śluzy przepuszczające wodę deszczową ?
7.11 W sześćsetnym roku życia Noego, w miesiącu drugim, w siedemnastym dniu tego miesiąca, w tymże dniu wytrysnęły wszystkie źródła ogromnej głębiny wodnej i otworzyły się upusty niebios.

Czy wierzycie że lód tworzy się na powierzchni wody ponieważ JHWH dmucha na nią
Ksiega (Hiob 37.10)?
37.10 Tchnienie Boże daje lód i skute są szerokie wody.

Czy wierzycie że ocean nie zalewa brzegu twardej ziemi ponieważ Bóg zainstalował tam zasuwy i wrota
Ksiega (Hiob 38.10) ?
38.10 i przystąpiłem do ustanowienia na nim mego przepisu
oraz do umieszczenia zasuwy i wrót,
Wysłano: Wto Wrz 30, 2008 19:17
 
Wątek: Sprzeczności biblijne i mitologiczne wyobrażenia w biblii
Dział: Polemiki z innymi religiami i filozofiami
Postów: 103
Wyświetlono 2656

Czy dusza ma pamięć?

Co mam wyjaśnić? Podałem ten cytat o piekle jako argument, że piekło istnieje i istnieją wieczne męki, tak samo jak istnieje kraina wiecznej radości. Chrystus powiedział do dobrego łotra, że jeszcze dziś będzie z nim w raju. Bez czekania na zmartwychwstanie, dusza od razu dostaje się w zaświaty. Księga rodzaju, rozdział drugi, werset siódmy: "Wtedy to Pan ulepił człowieka z prochu ziemi i tchnął w jego nozdrza tchnienie życia".

A wracając do pamięci, to jest paradoks. Człowiek, mając świadomość, że jego bliskie osoby znajdują się w piekle nie może zaznać radości, więc wychodzi na to, że ze śmiercią mózgu znika cała zdobyta wiedza, a zostaje energia krystaliczna. Z kolei wtedy musiałaby zaznawać mąk piekielnych nie znając ich powodu.
Wysłano: 2009-04-19, 16:55
 
Wątek: Czy dusza ma pamięć?
Dział: Dyskusje teologiczne
Postów: 47
Wyświetlono 400

Ewolucjonizm okiem katolika

Cytat: Ten werset pokazuje nam, że ziemia istniała zanim Bóg rozpoczął kształtowanie tego, życia w formie, jaką znamy, co oznacza, ze istnienie ziemi było wcześniejszym wydarzeniem.
W 2 wersecie, mamy opis, jaki był stan ziemi, zanim Bóg zaczął realizować swój plan, jakim było stworzenia życia i człowieka.

Pan Bóg stworzył wszystko w sześć dni :

II Księga Mojżeszowa 20:11 Gdyż w sześciu dniach uczynił Pan niebo i ziemię, morze i wszystko, co w nich jest, a siódmego dnia odpoczął. Dlatego Pan pobłogosławił dzień sabatu i poświęcił go.
Wysłano: Pon Wrz 08, 2008 15:04
 
Wątek: Ewolucjonizm okiem katolika
Dział: Polemiki z katolicyzmem i prawosławiem
Postów: 396
Wyświetlono 5515

Cywilizacja ośmiornic

nie bardzo rozumiem problem ze słownikiem-księgą.
wpisując w popularnej wikipedii 'księga' wskakuje nam hasło książka, a idąc dalej znajdujemy takie kwiatki jak:

Za książkę uważa się:
* wydawnictwo zwarte – przeciwieństwo czasopisma, może to być duży utwór literacki, zbiór mniejszych utworów, leksykon, podręcznik, poradnik, praca naukowa, dokument lub zbiór dokumentów, album, atlas itp.

albo:

w terminologii bibliotekarskiej:
* publikację powyżej 48 stron – publikacja mniejsza określana jest wtedy jako broszura
* każdą pozycję biblioteczną w oprawie twardej – także np. nuty, mapy, oprawione zszywki czasopism itp.

ale że nie lubię wikipedii sięgam po ciężką encyklopedię i szukam tam znaczenia...księcia edwarda wyspy, księca karola góry, księcia walii przylądek, księga dokumentów (jedna z części Pięcioksięgu konfucjańskiego), księga henrykowska, księga pięśni, księga przemian...tysiąca i jednej nocy...umarłych...księgarnia.
nie ma. i to w takim uniwersalny pewuenowskim opracowaniu.

google - nic ciekawego, na górze drugiej strony jest odnośnik do tej strony dokładnie.

pozostaje nam więc trzymać się wikipedii, niestety, więc: dokument piśmienniczy myśli ludzkiej, raczej obszerny, w postaci publikacji wielostronicowej o określonej liczbie stron, o charakterze trwałym. Słowo o bardzo wielu pokrewnych znaczeniach.

jako że w tym sporze jestem bezstronny, a słowem polskim param się od 7 roku życia, kiedy to powstawały moje pierwsze opowiadania, stwierdzam, że śmiało można było w przypadku wiersza zastąpić słownik księgą.
nawet na bazie skojarzeń, że jedną i drugie wielkie i ciężkie.
Wysłano: Sob Sie 09, 2008 12:04
 
Wątek: Cywilizacja ośmiornic
Dział: Poezja
Postów: 61
Wyświetlono 709

gdyby mialo nie byc jutra ...

właśnie przeczytałam artykuł...
znakomity Sikorko! raz jeszcze ukłony dla Ciebie
te słowa mnie ujęły mocno:
"Życie jest nie do pomyślenia bez śmierci” – pisze filozof Norbert Bobbio.
– Szanuje życie ten, kto szanuje śmierć. Kto śmierć traktuje poważnie, poważnie traktuje też życie – to życie, moje życie, jedyne życie, jakie dostałem, nawet jeżeli nie wiem od kogo i nie znam przyczyny. Traktowanie życia poważnie oznacza bezwzględną, wyraźną i tak spokojną jak to tylko możliwe akceptację jego końca.”

tak z osobistych wynurzeń śmierć mnie ciekawiła od dawna...od dziecka niemal... pierwszą niezwykłą książką, jaką przeczytałąm na temat umierania była książka buddyjskiego nauczyciela Sogjala Rinpocze "Tybetańska księga życia i umierania" która choć napisana przez buddystę i dużo tam spojrzenia buddyjskiego na życie,umieranie i śmierć, to jednak po prostu spojrzenia i podejścia ludzkiego...
Inną przepiękną książką jest już wspominana kiedyś przeze mnie tu na forum "Oskar i Pani Róża" Erica-Emmanuela Schmitta
byłam w moim życiu kilka razy podczas czyjegoś umierania ...i wiem,że choć to w odniesieniu do długości życia moment krótki, to jednak kluczowy...niezwykle ważny i związany z życiem
pozdrawiam!
Wysłano: Pon 13 Kwi 2009 13:08
 
Wątek: gdyby mialo nie byc jutra ...
Dział: Dyskusyjne
Postów: 56
Wyświetlono 2027

Moje wiersze.

ja też jestem nowa i też czasem coś napisze a oto moje ostatnie dzieło

Człowiek, który ośmielił się zostać Papieżem

Jan Paweł II- ukochany Papież
Wielki Polak, Obywatel świata
Kochali Go wszyscy
Dzieci, dorośli, chorzy i biedni
Na wszystkich kontynentach świata
A on kochał ich
Całował i hołd oddawał każdej ziemi
Na której postawił swoje stopy
Brał w obronę biednych i chorych
Tulił w ramionach dzieci
I błogosławił ich matkom.
Bronił godności życia
Tego w chwili poczęcia
I tego u schyłku sponiewieranego chorobą, kalectwem
Dla niego życie było świętością, relikwią.
Wojnie mówił „nie”
Wyzyskowi człowieka przez człowieka mówił „nie”
Terrorystom mówił „nie”
Głodowi i biedzie mówił „nie”
Ale umiał kochać i wybaczać
W imię tego, który Go powołał do tej misji
W imię Jezusa Miłosiernego.
Młodzież - „sól tej ziemi”
Jak mówił Jan Paweł II
Uwielbiała swojego papieża.
A on pokazywał im
Swoją nauką, całym sobą
Jak mają kroczyć ziemskimi ścieżkami
Aby „sól tej ziemi” nie straciła smaku.
Swoją osobą pokazał światu
Że choroba i kalectwo
To nie przekleństwo.
Z dumą dźwigał swój krzyż
Zatopiony w modlitwie
Z trudem pokonując niemoc własnego ciała.
Z malującym się bólem na twarzy
Głosem zastygłym w krtani.
I łzami w oczach.
I Ty wtedy płakałeś nad nami .
Przyszli wszyscy pod Twoje okno
A Ty odchodziłeś do Domu Ojca
Cichutko, powoli
I zamknęła się księga Twego życia
Ale tylko tu na Ziemi.
Wysłano: Pon 16 Mar, 2009 17:13
 
Wątek: Moje wiersze.
Dział: Poezja
Postów: 5
Wyświetlono 271

KrK znów się pomylił.

Cytat: Biblia oraz rdzeń nauk Kościoła powstawały w czasach gdy ludzie nie wiedzieli dokładnie co mają 50 metrów nad głowami...


Z tej wypowiedzi wionie spłyceniem zagadnienia. Mam wątpliwości ... duże... czy znasz treść Biblii. Takie stawianie sprawy, jak w w/w cytacie, prowadzi do wprowadzania innych w błąd o Biblii i naszej wierze.

Np. wiedzieliście, że:
a/napisane jest:
"Wtedy Bóg rzekł:"Nie może pozostawać duch mój w człowieku na zawsze, gdyż człowiek jest istotą cielesną; niechaj więc żyje tylko sto dwadzieścia lat".
[Księga Rodzaju 6.3.]
b/naukowcy niedawno odkryli, iż długość życia każdej komórki zapisana jest w genach oraz na tej podstawie ustalili przewidywaną długość życia człowieka na ok. 120 lat?

Z powyższego niektórzy mogą zacząć sobie łamać głowę: "skąd autor/rzy Księgi Rodzaju wiedzieli o fakcie naukowym, odkrytym przed paru laty?".
Tylko, że to ślepa droga. Bo to Bóg jest Stwórcą i wie wszystko, a my ludzie jesteśmy jak małe nierozumne istotki, odkrywające powolutku krople nieogarnionej wiedzy Wszechwładcy.
Wysłano: Pią 21 Lis, 2008 12:35
 
Wątek: KrK znów się pomylił.
Dział: Pozostałe
Postów: 34
Wyświetlono 961

wegetarianizm

myślący, wybacz, ale nie mogę pozostawić na tym, co napisałeś suchej nitki. Otóż złamałeś jedną z fundamentalnych zasad interpretacji tekstu biblijnego. Słowa Biblii należy odnosić zawsze i tylko do spraw, w jakich autor biblijny chciał się wypowiedzieć. W opisie odejścia Eliasza nie chodziło mu o sprawę życia pozagrobowego zwierząt, tylko o wielkość i wyjątkowość proroka! Podobnie ma się rzecz z wszystkimi innymi cytatami, których używasz (nie dokumentując źródłowo - to tak na marginesie).
Dosłownego tłumaczenia Apokalipsy nie będę komentować. Powiem tylko, że nie jest ona księgą opisującą faunę mórz.
Gdy idzie o eschatologię Starego Testamentu, to trzeba pamiętać, że myśl o życiu pozagrobowym kształtuje się dopiero w I w. przed Chrystusem (Księga Mądrości, 2 Machabejska). Do tego czasu eschatologia jest bardzo prymitywna. Końcem życia jest po prostu śmierć. Po niej następuje Szeol, który nie jest formą życia, ale jakąś bliżej niezidentyfikowaną otchłanią. Nigdzie też w ST nie ma mowy o Szeolu dla zwierząt.

Podsumowując należy stwierdzić, że żadna z ksiąg biblijnych nie mówi wprost nic na temat możliwości życia pozagrobowego zwierząt. Dlatego nie ma żadnych biblijnych podstaw, aby o nim mówić. Teksty wyżej wymienione zostały totalnie wyrwane z kontekstu i przeinaczone. Metoda typowa dla sympatyków Strażnicy. Nie posądzając Autora o złą wolę musiałem niestety wykazać jego totalny brak kompetencji. Przepraszam, jeśli cokolwiek z tego posta kogokolwiek obraziło czy dotknęło.
Wysłano: 05-01-2008, 15:06
 
Wątek: wegetarianizm
Dział: Nauka
Postów: 472
Wyświetlono 22212

Reinkarnacja

Cytat: nie wiem czy wiecie ale KK w swoich poczatkach wierzyl w reinkarnacje jesli sie nie myle
to chyba wiara ta zostala odrzucona gdzies przed rokiem 1000 n.e.



w reinkarnacje nie wierza tylko chrzescijanie, w kazdej innej religii jest ona uznawana. a faktycznie o reinkarnacji bylo mnostwo wzmianek w biblii ale zostaly one wykreślone przez cesarza Justyniana i jego żonę Teodorę. biblia byla modyfikowana wiele razy i wiele z niej pousuwano. nie wiem z jakiej racji.

Powiedz mi Panie, (...), powiedz, czy niemowlęctwo nie nastąpiło po jakimś innym okresie życia, który był przed nim? Czy był to ten okres, który spędziłem w łonie mej matki? (...), a co było znów przed życiem. O Boże, moja radości, czy byłem gdzieś lub w jakimś ciele? Nikt nie potrafi mi tego powiedzieć, ani ojciec, ani matka, ani doświadczenia innych, ani moja pamięć.
[Św. Augustyn "Wyznania"]

Doktryny transmigracji sekretnie nauczano od najdawniejszych czasów w małych grupach ludzi, jako tradycyjnej prawdy, która nie powinna być wyjawiona.
[Św. Hieronim "List do Demetriadesa"]

Byłem dzieckiem dorodnym i dusza przypadła mi dobra, a raczej - będąc dobrym - wszedłem do ciała nieskalanego.
[Księga Mądrości (8: 19-20)]

Przesłanie Platona, najczystsze i najświatlejsze w całej filozofii, rozproszyło przynajmniej ciemność błędu i jaśnieje teraz głównie w Plotynie, platoniku tak podobnym do swego mistrza, że można by pomyśleć, iż żyli razem, czy raczej - ponieważ rozdziela ich tak długi okres czasu - że Platon narodził się ponownie jako Plotyn.
[Św. Augustyn o Platonie i Plotynie]
Wysłano: Pon 21 Maj, 2007 21:02
 
Wątek: Reinkarnacja
Dział: Ankiety
Postów: 198
Wyświetlono 25455

Czy dusza ma pamięć?

Cytat: Co mam wyjaśnić? Podałem ten cytat o piekle jako argument, że piekło istnieje i istnieją wieczne męki, tak samo jak istnieje kraina wiecznej radości. Chrystus powiedział do dobrego łotra, że jeszcze dziś będzie z nim w raju. Bez czekania na zmartwychwstanie, dusza od razu dostaje się w zaświaty. Księga rodzaju, rozdział drugi, werset siódmy: "Wtedy to Pan ulepił człowieka z prochu ziemi i tchnął w jego nozdrza tchnienie życia".

A wracając do pamięci, to jest paradoks. Człowiek, mając świadomość, że jego bliskie osoby znajdują się w piekle nie może zaznać radości, więc wychodzi na to, że ze śmiercią mózgu znika cała zdobyta wiedza, a zostaje energia krystaliczna. Z kolei wtedy musiałaby zaznawać mąk piekielnych nie znając ich powodu.



Pismo mówi:
Obj. 6:9-10
9. A gdy zdjął piątą pieczęć, widziałem poniżej ołtarza dusze zabitych dla Słowa Bożego i dla świadectwa, które złożyli.
10. I wołały donośnym głosem: Kiedyż, Panie święty i prawdziwy, rozpoczniesz sąd i pomścisz krew naszą na mieszkańcach ziemi?
(BW)

Wniosek jest prosty: dusze po śmierci pamiętają o tym co zdarzyło się za ich życia , a nawet mogą dopominać się pomsty.

Odnośnie piekła w którym skończył przypowieściowy bogacz , to tak się składa , że on nie poszedł do żadnego piekła , tylko do hadesu. Hades , nazywany krainą umarłych jest miejscem do którego zmierzają i trafiają po śmierci wszyscy niesprawiedliwi. Piekłem w zrozumieniu tego słowa szybciej można by nazwać jezioro płonące ogniem i siarką do którego po sądzie ostatecznym trafią wszyscy niezapisani w księdze życia -również i sam hades , mylnie tłumaczony na piekło. Piekło wrzucone do piekła?
To dopiero byłby paradoks.
Wysłano: 2009-04-19, 19:26
 
Wątek: Czy dusza ma pamięć?
Dział: Dyskusje teologiczne
Postów: 47
Wyświetlono 400

Transfuzja krwi a Stary Testament

Zabronione jest jedynie spożywanie krwi. Niekoszerność krwi oznacza, że nie wolno jeść ani jej, ani żadnych produktów i potraw, których krew jest składnikiem. Nie ma to absolutnie nic wspólnego z transfuzją krwi. Wszystkie zasady koszerności (kaszrut) odnoszą się wyłącznie do jedzenia.

Księga Kapłańska zawiera takie słowa Boga: "Przestrzegajcie Moich bezwzględnych nakazów i Moich praw, które człowiek będzie wykonywał i będzie żył dzięki nim" (18:5), co rabini interpretowali jako: "Będziesz żył dzięki nim, a nie umierał przez nie" (Joma 85b). Właśnie dlatego wszystkie prawa Tory, wszystkie nakazy i zakazy Boga, z wyjątkiem trzech, ulegają zawieszeniu wówczas, gdy zagrożone jest życie człowieka. Życie jest więc - w judaizmie - ogromną wartością, a ratowanie życia ludzkiego - podstawowym obowiązkiem.

Transfuzja krwi nie tylko jest więc dozwolona, ale wręcz nakazana przez żydowskie prawo religijne - wtedy, gdy służy ratowaniu ludzkiego życia (pikkuach nefesz). Natomiast transplantacja organów jest dozwolona, nawet zalecana, ale nie jest nakazana, zwłaszcza gdy pojawia się problem niebezpieczeństwa dla życia dawcy.

http://the614thcs.com/40.1125.0.0.1.0.phtml
Wysłano: 2009-03-29, 00:57
 
Wątek: Transfuzja krwi a Stary Testament
Dział: Świadkowie Jehowy
Postów: 65
Wyświetlono 592

Parszat Haazinu (11 października - 12 tiszri)

Parszat Haazinu i Jom Kippur
(Jom Kippur: Tora & Maftir Jona)
(Księga Powtórzonego Prawa 32:1-52)
(Haftara: Szmuel II, 22:1-51)

1. [32:2] „Moja doktryna spadnie jak deszcz / Moja mowa osiądzie jak rosa.” Nauka Boga porównana jest do deszczu i rosy. Tora porównywana jest do wody, szczególnie do wody w morzu. Dlaczego obraz wody stanowi tak dobrą metaforę Tory?

2. [32:52] “Z daleka zobaczysz tę ziemię , ale do niej nie wejdziesz...” Wydaje się, że to „ustępstwo” ze strony Boga tylko zwiększy tęsknotę Moszego za ziemią. Jednakże tradycja uważa „tęsknotę” za dobrą rzecz. Co takiego dobrego jest w tęsknocie?

3. [Jom Kippur] W jaki sposób poszczenie pomaga człowiekowi zmienić się na lepsze – zrobić tszuwę?

4. [Jom Kippur] Jom Kippur to dzień patrzenia w głąb siebie i przebaczania. Większość dnia spędzamy na modlitwie. W jaki sposób modlitwa pomaga nam osiągnąć ten rodzaj czystości, który pragniemy zdobyć.

5. [Jom Kippur] W Jom Kippur, podczas minchy, czytamy księge Jony. Ta księga opowiada jak prorok Jona wysłany zostaje przez Boga do Niniwy, by prorokować tamtejszym ludziom i przekonać ich, by żałowali za swe grzechy. Jona próbuje uciec i nie chce dotrzeć do Niniwy, by ostrzec ludzi. W końcu jednak tam dociera. Dlaczego w Jom Kippur czytamy o proroku, który cierpi męki z powodu swego powołania? Dlaczego nie czytamy o kimś, kto z ochotą odpowiada na bycie powołanym przez Boga?

KOMENTARZ

Poprzez prawdziwą, czystą tszuwę człowiek musi powrócić do życia i do świata. Przywraca to świętość na odpowiednie miejsce i ustanawia obecność Boga na świecie.

--R. Awraham J. H. Kuk, 1865-1935, Litwa i Izrael
Wysłano: Pon Paź 06, 2008 3:24 pm
 
Wątek: Parszat Haazinu (11 października - 12 tiszri)
Dział: Parszat ha-szawua
Postów: 5
Wyświetlono 621

Dlaczego.....?

Troisty Płomień jest Kwiatem Światła w Twoim Sercu, zakotwiczonym na zstępującym weń kryształowym sznurze, o którym wspomina Księga Hioba, jako o troistej nici życia, którą oddzielana jest dusza od ciała w momencie śmierci. Troisty Płomień, Ogień Serca nie jest w istocie czymś takim, jak płomień świecy, który go symbolizuje, lecz możemy o nim myśleć jako o płomieniu z wizji Mojżesza, Proroka, gdzie ogień płonął ze środka gorejącego krzewu winnego nie spalając go. Kryształowy Sznur jest Nicią Światła łączącą każdego człowieka, każdą indywidualną duszę (Psyche) z Bogiem, z Wszechduchem, do którego dusze powracają w chwili śmierci celem rozliczenia swych działań. W gorejącym krzaku dane było Mojżeszowi poznać imię Boże, Jam Jest, jako silną afirmację, metodę modlitwy i inwokacji mocno oddziaływującą na rzeczywistość. Płomień Serca nazywany jest Troistym, gdyż odzwierciedla trzy wzniosłe, duchowe, czy jak wolisz boskie, cechy: różowy to Miłość, błękitny to Moc Ducha, a żółto-złocisty to Mądrość Boża, Wszechwiedza. Tajemnice Trójcy Świętej to sekret rozwinięcia i połączenia tych trzech cech. Królewska Ścieżka Mądrości wymaga rozwijania środkowego, centralnego Płomienia Złocistego, którego blask jest niczym złocisty blask wschodu słońca.

Informacja pochodzi z wiedzy buddyzmu.

Fakt polaczenia z Bogiem jest znany od zarania dziejow, bez takiej lacznosci Czlowiek nie mogl by zyc na ziemi. KAZDY JEDEN CZLOWIEK JEST POLACZONY BEZPOSREDNIO Z BOGIEM , Z BOSKIM SERCEM. KAZDY JEDEN CZLOWIEK POSIADA BEZPOSREDNI DOSTEP DO WIEDZY SERCA BOGA.

Przyszlo na ziemie obecnie wiele istot ze swiata ciemnosci, usiluja pozbawic Ludzi wiedzy o ich Ludzkich mocach. A sobie nadas status wyjatkowosci. Usiluja manipulowac wiedza , straszyc Ludzi uzyskujac od nich niezbedna energie emocjonalna do tworzenia swoich przestrzeni.
Kiara

ps. przez pomylke wkleilam w innym miejscu, zaistnialo wiec to polaczenie dwa razy.
Wysłano: Śro 18:30, 09 Kwi 2008
 
Wątek: Dlaczego.....?
Dział: (forum przeniesione --> cheops.darmowefora.pl) Inne o Projekcie
Postów: 65
Wyświetlono 1323

Pierwsza księga Samuela.

Cytat: ...Eksterminacja? Czy to ten sam Bóg który kocha wszystkich ludzi?



Michale!
W Starym Testamencie rzeczywiście można odnieść wrażenie, że Bóg jest okrutny. Ale dziś trzeba wyobrazić sobie, że Bóg przemawia do ówczesnych Izraelitów przy pomocy słów i wydarzeń, które oni wówczas mogli zrozumieć.
Wtedy nie istniało pojęcie dialogu międzyreligijnego, a walki w imię Boga w tamtych czasach i w kulturze bliskowschodniej nie były czymś nowym. Relacje międzynarodowe (czy raczej międzyplemienne) wyglądały całkiem inaczej niż dzisiaj. Istniał np. zakaz małżeństw mieszanych. Dla Izraelitów Bóg objawia się wspomagając ich w tworzeniu zrębów państwa. To dla nich było ważne.
Należy jednak pamiętać, że ten sam Bóg dopuszcza niewolę babilońską, kiedy to Żydów mordowano i wypędzono z ich ojczyzny. Ten sam Bóg karze wybranego przez siebie króla Dawida, kiedy ten poszedł do łóżka z obcą kobietą, a jej męża pozbawił życia wysyłając go na najcięższą linię frontu. Aby popatrzeć całościową wizję Boga w ST radzę sięgnąć także do proroków, którzy zapowiadają zbawienie, szczęście, wyzwolenie. A prorok Ozeasz pięknie pisze o miłości Pana Boga do człowieka. Temat wizji Boga w ST jest dosyć trudny, ale trzeba na niego spojrzeć przez pryzmat wszystkich ksiąg ST. Inaczej rzeczywiście można uzyskać obraz Boga wojującego.
Wysłano: 2008-12-15, 13:48
 
Wątek: Pierwsza księga Samuela.
Dział: Biblia - rozważania
Postów: 8
Wyświetlono 316

Leonardo & Judasz - swobodne rozważania...

Ewangelia wegług świętego* Judasza nie jest jakąś rewelacją, nowością. Raczej media go odnalazły niż naukowcy. Jest jedną z wielu "podobnych" do siebie."
"Po śmierci Jezusa chrześcijanie dzielili się relacjami na temat jego życia i nauki. Spisano ich dziesiątki, ale do kanonu NT weszły tylko 4. Tylko nieliczne z tekstów są podobne do wybranej czwórki. Pozostałe całkowicie się różnią.
Ewangelia według świętego Tomasza powstała ok. 110 roku. Zawiera wyjątkowe stwierdzenie Jezusa "Jeśli wydobędziecie to, co jest w was... to czego nie macie w sobie, zabije was"
Ewangelia Prawdy powstała około roku 150. W tej relacji nauki Jezusa wyzwalają duszę od niedoskonałego świata fizycznego "Jesteś przepięknym dniem, mieszka w Tobie światło, które nie gaśnie"
Ewangelia według Marii powstała na początku II wieku. Ujawnia ona sekrety, które Jezus zdradził wyłącznie Marii Magdalenie.
Tajna księga Jana z ok. 150 r. potępia ST Boga za to, że próbował ukryć prawdę przed ludzkością. Adam i Ewa otrzymali Boskiego ducha od prawdziwego Boga.
Drugi wykład wielkiego Seta - początek III wieku. Prawdziwy Chrystus nie został ukrzyżowany, lecz jego sobowtór, a on sam zbiegł."
A co do Kodu - o ile wiem, to Watykan nie wydał żadnego oświadczenia zabraniającego/odradzającego pójście na Kod do kina bądź przeczytanie książki. Tak wypowiadali się pewni hierarchowie, którzy jednak nie stanowią prawa ani nie są papieżem. Zrobili mu dobrą reklamę i pewnie dostaną grubą kopertę za pomoc w marketingu
pozdrawiam
* - pisownia "świętego" nie jest błędem, bowiem wszystkich ludzi wielkich(niekoniecznie zbawionych) w pierwszych wiekach nazywano świętymi.
PS: ...czterema...
Wysłano: Sob 13.05.2006 22:29
 
Wątek: Leonardo & Judasz - swobodne rozważania...
Dział: Philosophia
Postów: 23
Wyświetlono 7765

Ewolucjonizm okiem katolika

Cytat:
Ja tylko mówię, że dzisiejsza nauka wskazuje, że we wszechświecie istnieją obiekty które mają miliony lat. I dlatego proszę was o odpowiedź:
Jak to się ma do waszej interpretacji księgi rodzaju.


Księga Rodzaju 1.1
Rodzaju 1:1 Na początku stworzył Bóg niebo i ziemię.

Stworzenie ziemi i nieba było dużo wcześniej od aktu stworzenia na tej ziemi życie, które znamy. Wniosek. Nie wiemy jak stara jest ziemia, ale zapewne starsza niż życie na niej w formie, jaką znamy.

Rodzaju 1:2 A ziemia była pustkowiem i chaosem; ciemność była nad otchłanią, a Duch Boży unosił się nad powierzchnią wód.

W tym wersecie czytamy o stanie zanim, Bóg postanowił stworzyć tą strukturę, jaką znamy. Znowu rodzi się pytanie jak długo ziemia była w takim stanie (werset2)?
Dlaczego na ziemi w przeciwieństwie do nieba był chaos i pustkowie?
Czy zawsze tak było, od czasu stworzenia nieba i ziemi, że niebo było zamieszkałe, a ziemia do czasu stworzenia życia, jakie znamy była pustkowiem i chaosem?
A może z jakiś względów Bóg w tej sprawie się nie wypowiada?
Tego nie wiemy, ale pokazuje to nam, że datowanie istnienia ziemi w połączeniu z aktem stworzenia życie znanego nam nie jest zgodne z 2 pierwszymi wersetami Biblii.

pozdrawiam
Wysłano: Pon Wrz 08, 2008 12:59
 
Wątek: Ewolucjonizm okiem katolika
Dział: Polemiki z katolicyzmem i prawosławiem
Postów: 396
Wyświetlono 5515

RJ 1994-2008??

Cytat: Dostałem dziś maila o następującej treści:

brałeś udział w akcji Księga Świadectw - Apel dla Radia Józef. Informujemy Cię, że powstała szersza inicjatywa "Ratujmy Radio Józef" (...)

CZY WIECIE COŚ O TEJ INICJATYWIE? PILNE



Akcja powstała tak: http://www.ratujmyradiojo...um-radia-jozef/ a zainicjował ją w mojej głowie (choć jeszce o tym nie wie) Sl@o.

Przerażająca wiadomość z forum Radia Józef
May 16th, 2008
Od tego się zaczęło. Do 16 maja żyłem w błogiej nieświadomości. Wieczorem odebrałem prywatną wiadomość od Sl@o (dziękuję Sl@o!), użytkownika forum.radiojozef.pl (dziękuję Sl@o!) Oto ona:

Byłeś/byłaś lub jesteś uczestnikiem forum dyskusyjnego Radia Józef.
Dlatego zwracamy sie (...) UCINAM BO ZNACIE

Przeraziłem się. - Jak to możliwe? - pytałem. Zacząłem wertować wspomniane forum Radia Józef. Niestety, wyglądało na to, że nie jest to głupi żart. Zaczęły puszczać mi nerwy. Buntowałem się przeciwko decyzji księdza Arcybiskupa. Potem jednak doszedłem do wniosku, że “z próżnego to i Salomon nie naleje”. Skąd ma ks. Arcybiskup dać pieniądze, jak ich nie ma? Trzeba więc sprawy wziąć w swoje ręce. Skoro sprawa opiera się przede wszystkim na tym, że nie ma pieniędzy, to trzeba te pieniądze znaleźć. Zorganizować. Pół życia ganiam za pieniędzmi prowadząc własną firmę, więc teraz mogę troszeczkę poganiać dla Radia Józef. Do dzieła!

Pawel Kurpiewski
Wysłano: 2008-06-06, 16:58
 
Wątek: RJ 1994-2008??
Dział: Program Radia
Postów: 560
Wyświetlono 43756

Jan Pająk, Totalizm, Magnokrafty, UFO

Bardzo trudno przystepna jest teoria dr Pająka o załatwieniu długowieczności przez samych ludzi w konkurencji do planów Boga. Pajak proponuje, że można to zrobić podróżą w czasie wehikułem czasu, który wykonać mogą ludzie, a on już wykonał podwaliny teoretyczne. Czyli wielokrotne cofanie się każdego w swoim życiorysie z możliwością modyfikowania własnego życia za każdym razem. Ale co z konsekwencjami i współzależnościami czasowymi wzgledem innych spotykanych ludzi, to jest to za trudne do pojęcia umysłem ludzkim.
Bóg biblijny natomiast obiecuje ciagłość czasową i przywrócenie życia z swoich rejestrów "księga życia". Jest to proste do zrozumienia i sensowne zarazem, co do świata jaki znamy. Czemu dr Pająk nie dostrzega tego obiecanego życia, czytając tę Biblię i nie uwzględnia w swoich dociekaniach, to ja nie pojmuję. Że czyta Biblię, to wynika z jego blogów, bo dobrze używa i to istotne cytaty. Po co więc uprawiać konkurencję do boskiej reżyserki, co do istotnych planów na ludzką docelową egzystencję?
Myślę, że on przystaje za religijnymi naukami o nieśmiertelnej duszy i reinkarnacjach.
Trafnie w blogach ujmuje natomiast to, że Bóg czy ew cała ta jego korporacja istot duchowych jest zainteresowana rozwojem ludzi i na bieżąco analizują zachowanie całego układu, uczac się na tym obiekcie badań, bo tak to właśnie jest biorąc pod uwagę wiedzę z samej tylko Biblii. Mają tzw kwestię sporną w swoim środowisku nadzorczym.
Wysłano: 06:22, 12 Mar '09
 
Wątek: Jan Pająk, Totalizm, Magnokrafty, UFO
Dział: Dyskusje ogólne
Postów: 29
Wyświetlono 2998

Fantastyka

Wczoraj ogłoszono nominacje do Nagrody Imienia Janusza A. Zajdla za rok 2007.
Nominowani w poszczególnych kategoriach zostali:

Powieść
Jacek Dukaj - Lód (Wydawnictwo Literackie)
Jarosław Grzędowicz - Pan Lodowego Ogrodu, tom 2(Fabryka Słów)
Anna Kańtoch - 13. anioł (Fabryka Słów)
Magdalena Kozak - Renegat (Fabryka Słów)
Łukasz Orbitowski - Tracę ciepło (Wydawnictwo Literackie)
Wit Szostak - Oberki do końca świata (Państwowy Instytut Wydawniczy)

Opowiadanie
Anna Brzezińska - Ulica (w: Księga strachu 2, Agencja Wydawnicza RUNA)
Maciej Guzek - Adwent (w: Księga strachu, Agencja Wydawnicza RUNA)
Jakub Nowak - Karnawał (Nowa Fantastyka 07’2007)
Wit Szostak - Miasto grobów. Uwertura (w: Księga strachu 2, Agencja Wydawnicza RUNA)
Wojciech Szyda - Hexenhammer (Fantastyka Wydanie Specjalne – Zima 2007)

Cieszę się podwójnie - po pierwsze nominowane opowiadania to DOKŁADNIE piątka na którą sam głosowałem. Po drugie - koledzy Szyda i Guzek to odwieczni przyjaciele Meriadoka i moi z klubu i w ogóle z życia.

Nagroda w obu kategoriach zostanie przyznana i wręczona na Polconie 2008 w Zielonej Górze. (28-31.08.2008)
Wysłano: Pią, 27 Czerwiec 2008 14:23:00
 
Wątek: Fantastyka
Dział: POTFORUM
Postów: 442
Wyświetlono 19989

Zaginiony grobowiec Jezusa-discovery

Informacje zawarte w filmie traktuję z przymrużeniem oka z uwagi na fakt indoktrynacji katolickiej w czasach mojej młodości
Zakładając jednak że te informacje są prawdą wysnułem następujący wniosek:

Pomijając hipotezę że Maria z Magdalii była żoną Jezusa (co mogłoby być prawdopodobne z uwagi na fakt uważania w przeszłości związku małżeńskiego za święty) moją uwagę zwrócił sam fakt sprzeczny z naukami kościoła na temat tzw. zmartwychwstania ciał.
Zakładając, że Jezus zmartwychwstał pozostawiając swoją ziemską powłokę,zmartwychwstał duchowo, przechodząc w inny wymiar (jak mówi pismo nic co materialne nie ma udziału w królestwie niebieskim i musi umrzeć) uzyskałem hipotetyczną odpowiedź na bardzo nurtujące mnie pytanie o Mojżesza.
Mianowicie jak donosi pismo Mojżesz umarł nie wchodząc do ziemi obiecanej.Jego grób miał znajdować się gdzieś na pustyni strzeżony przez anioła przed ludźmi z uwagi na kult.
Więc umarł i czeka na dzień zmartwychwstania i sądu? Ano nie do końca.
W ewangelii czytamy o spotkaniu materialnego(za życia) Jezusa z Mojżeszem i Eliaszem.Co do Eliasza to możemy go pominąć z uwagi na fakt tzw.wniebowzięcia.
Ale co z Mojżeszem? Skoro umarł i czeka na zmartwychwstanie. Wniosek nasuwa się jeden. Mowa jest nie o zmartwychwstaniu ciał lecz ducha (księga Henoha/Enoha kanon Etiopski mówi że Jest On(Bóg) władcą duchów,nie mylić z duszami).
Jezus po zmartwychwstaniu ducha zmienił swe właściwości bytu jak donosi pismo widziano go w kilku miejscach na raz, przechodził przez zamknięte drzwi itd. Podobnie Mojżesz który wraz z Eliaszem pojawił się wyłaniając z mgły/chmur.
Wysłano: 09:38, 22 Sty '09
 
Wątek: Zaginiony grobowiec Jezusa-discovery
Dział: Religie, wiara, okultyzm
Postów: 11
Wyświetlono 1274

Amitaba i praktyka świadomego umierania

Według podań, Amitaba, Budda Nieograniczonego Światła, stworzył czystą krainę Deła Czien, wraz z odpowiednimi praktykami, jako miejsce wyzwolenia, do którego mistrz, lub wtajemniczony adept mogą wysłać duszę zmarłego człowieka lub zwierzęcia.
Wewnętrznie Amitaba jest bezgraniczną, jasną naturą naszego umysłu manifestującą się w chwili śmierci. Rozpoznanie natury umysłu w chwili śmierci oznacza wyzwolenie z koła samsary i rozpoczęcie cyklu świadomych decyzji reinkarnacyjnych. Jednak bardzo niewielu ludzi jest w stanie samemu rozpoznać naturę umysłu, dlatego buddowie ofiarowali ludziom praktyki phoła - praktyki przeniesienia świadomości. Jest kilka rodzajów tej praktyki, ja otrzymałam ją z linii dzogczen - to tzw. phoła trzech rozpoznań.
Phoła jest to praktyka świadomego umierania, ponieważ dzięki niej człowiek w momencie śmierci nie traci przytomności i kieruje się ku rozpoznaniu natury swojego umysłu, co oznacza wyzwolenie, czyli początek świadomej drogi ku oświeceniu.
Sama realizacja praktyki za życia, daje duży wgląd oraz nieustraszoność związaną z konkretnym doświadczeniem natury śmierci. Praktyka phoła jest na tyle mocna, że adepci po jej zrealizowaniu mają fizyczne znaki na ciele: otwór w ciemieniu.
"Teraz, gdy rozpoczyna się dla mnie bardo umierania,
Porzucę lgnięcie, tęsknotę i przywiązanie,
Wejdę bez rozproszenia w przestrzeń nie zrodzonej Rigpy;
Opuszczę to ciało złożone z mięsa i krwi,
Wiedząc, że jest ona przemijającą iluzją."
(cytat z książki Sogjala Rinpocze "Tybetańska księga życia i umierania")

słowniczek:
bardo: szereg bezustannie zmieniająctych się rzeczywistości (np. bardo umierania, bardo śnienia, bardo życia etc.)
Rigpa - natura umysłu, po naszemu - jaźń
Wysłano: Nie Sie 10, 2008 3:16 am
 
Wątek: Amitaba i praktyka świadomego umierania
Dział: BUDDYZM
Postów: 4
Wyświetlono 1021

Agenci UB i SB w Kościele

Okazuje się że na PRL-owskiej Służbie Bezpieczeństwa można było "polegać jak na Zawiszy ".
Obiecała księdzu Stanisławowi Wielgusowi opiekę i pomoc w osiągnięciu kariery naukowej i słowa dotrzymała.
Wielebny dzięki owocnej współpracy - jako agent ps. Adam, Adam Wysocki i Grey nr ew. J7207 - ukończył teologię i filozofię na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim oraz filozofię na Uniwersytecie Monachijskim. W 1972 r. został doktorem filozofii na KUL. 6 grudnia 2006 r. Nieomylny papież Benedykt XVI mianował go na nowego arcybiskupa metropolitę warszawskiego, którego zawołaniem jest "Odwiecznej Mądrości i Miłości" a herbem - księga i wiązka zboża. Chyba "księgi donosów".
To kanalia! O świętobliwa obłudo! O sakralna hipokryzjo!
Czy on miał swoich spowiedników? Przecież współpraca była grzechem. Czy spowiednicy wiedzieli o tym grzechu, a jeśli TW ps. Adam czy Grey zatajał fakt wspólpracy przed nimi (spowiednikami), to czy mógł "odprawiać msze" - po świętokradczych spowiedziach, nie grzesząc? Czy mu to cialo i krew chrystusa wychodzily z tego świętokradczego szamaństwa?
A jeżeli wiedzieli to jaka była siła sprawcza tychże spowiedników, że nie odwiedli tego "judasza" od życia w grzechu?
Ciekawym, która z tych habitowych czy sutannowych kanalii w myśl głoszonych ewangeliczno-chrześcijańskich idei publicznie wyrazi żal za grzechy i skruchę, poprosi o wybaczenie i zadeklaruje mocne postanowienie poprawy (naprawy) krzywd i rehabilitacji pohańbienia. Na razie jedynie Wielebny Czajkowski łaskawie przyznał się, że kłamał, ze przez 25 lat przystępował do spowiedzi świętokradczo i świętokradczo zjadał w Eucharystii Pana Boga. Inni jakoś nie odczuwają takiej ewangelicznej potrzeby. Czekają chyba na natchnienie Ducha Świętego.
Wysłano: Czw Sty 04, 2007 3:55 pm
 
Wątek: Agenci UB i SB w Kościele
Dział: Hydepark
Postów: 22
Wyświetlono 5129